Czwartkowy trening był jednym z lepszych. Chyba powtarzam to po każdym treningu :) Może dlatego, że każdy następny jest lepszy od poprzedniego, bo robię nowe rzeczy i dopracowuję to, czego już się nauczyłam. Poza tym zostałam nominowana do Liebster Blog Award przez Pale Blue Me, dlatego dołączam do zabawy i nominuję kolejne osoby.
Liebster Blog Award
"Nominacje
otrzymujemy od innego bloggera.
Przeważnie nagrody otrzymują blogi o
małej ilości obserwujących (do 200), co pozwala na ich
rozpowszechnianie.
Jest to „nagroda” za nienaganne prowadzenie bloga.
Odpowiadasz na 11 pytań otrzymywanych od osoby nominującej, następnie TY
masz za zadanie nominować 11 osób i podać nowe pytania. UWAGA: Nie nominujemy osoby, która Ciebie nominowała."
Odpowiedzi na zadane pytania:
1. Jaka jest twoja ulubiona część twojego ciała? Ramiona.
2. Twoja ulubiona przekąska? Jogurt z muesli, żurawiną i rodzynkami.
3. Najpiękniejsze miejsce, które kiedykolwiek odwiedziłaś/eś? Rzym.
4. Piosenka, której ostatnio słuchałeś/aś? Chylińska - Kiedy przyjdziesz do mnie.
5. Co było na śniadanie? Jajko, kurczak faszerowany, papryka.
6. Najśmieszniejsze ubranie jakie nosiłeś/aś będąc dzieckiem? Niebieska sukienka z Myszką Miki.
7. Film do którego często wracasz? Leon Zawodowiec.
8. Jaka piosenka najlepiej opisuje twój obecny nastrój? Pharrell Williams - Happy.
9. Ulubiona zabawa w dzieciństwie? Zabawa w chowanego.
10. Co robisz tuż przed pójściem spać? Gaszę światło ;)
11. Najbardziej pomysłowy prezent jaki kiedykolwiek komuś podarowałeś/aś? Zdjęcie w ramce ;)
"Może wszystko już wiesz,
Może wszystko już masz,
Może to właśnie jest szczęście? Zapamiętaj ten sen,
Który przyśni się dziś,
Nim odpłynie gdzieś swą drogą.
Musisz wiedzieć, że nic,
Nie powtórzy się już.
Otwórz oczy i patrz!
Każdy dzień jest jak cud!"
źródło: google.com
Tysiące myśli w głowie, setki zadań do zrobienia, dziesiątki treningów do wykonania. Czas pędzi do przodu, mam wrażenie, że ostatnio coraz szybciej. Ale oczywiście nigdy nie powiem stop. Stoję w środku kołowrotka i próbuję ścigać się z czasem. Mamy marzec, 6 marca. Pamiętam jak myślałam o marcu w listopadzie. Że wiele spraw się wyjaśni, że będzie lepiej i że w końcu zacznę się uśmiechać. I powiem Wam, że te ostatnie tygodnie i miesiące bardzo mnie zmieniły. Oczywiście na lepsze. Pozbyłam się zbędnego ciężaru, już nie mam ochoty na walkę z wiatrakami. Ciężko, ale cieszę się, że najgorszy okres w swoim dotychczasowym życiu mam za sobą. I wiecie co jest w tym wszystkim najlepsze? Że jedyną osobą, która mi uświadomiła i powiedziała w końcu dość! i wydźwignęła mnie z tego - byłam ja sama. Cieszę się w gruncie rzeczy, że tak było, że przeżyłam to, co przeżyłam, bo wiele mnie to nauczyło. Jestem tak silna, jak nigdy. Czuję, że teraz mogę wszystko, nie ma żadnych przeszkód, żadnych barier, że nic nie jest w stanie mnie złamać. Nauczyłam się przede wszystkim ufać i polegać tylko na sobie, na własnych odczuciach i na tym, czego się pragnie. Wiem, że warto stawać na nogi codziennie, nie zamykać się w domu i na ludzi, tylko walczyć. Każdego dnia mocno walczyć o szczęście i o zadowolenie z własnego życia.
Przyznam się Wam, że na każdy trening, przez całą zimę szłam z beznadziejnym nastawieniem. Nie było łatwo. Nie chciałam nawet wychodzić z domu. Zmuszałam się, za każdym razem coraz bardziej. Żeby wyjść, żeby nie przestać i żeby uratować to, na co tak ciężko pracowałam. Wszystko zmieniało się w szatni i po wejściu na salę. Potem odżywałam. Była tylko jedna osoba, która zawsze była i zawsze czekała. Nauczyła mnie pokory, determinacji i dyscypliny. Dała mi siłę i kazała wstawać, gdy już brakowało tchu. Nauczyła, że nic w życiu nie przychodzi za darmo. Że trzeba upaść, żeby wstać i mocno stąpać po ziemi, żeby nauczyć się nie upadać. Że trzeba się poświęcić, napracować, a efekty przyjdą w swoim czasie. Prędzej czy później, ale przyjdą. Że wszystko siedzi w głowie, i że praca nad sobą zaczyna się tu - na treningach. To tu zachodzi największa metamorfoza. Właśnie w psychice. I otrzymałam swoją nagrodę. Zrobiłam rzeczy niemożliwe, o których nawet wcześniej bym nie pomyślała. I najpiękniejsze jest w tej chwili to, że to w końcu zauważyłam. To chyba dało mi ogromną siłę, żeby wyjść z pewnego rodzaju dołka, który trzymał mnie przez kilka dobrych miesięcy. Na szczęście już wszystko się wyprostowało, dokonałam czego chciałam i mam co chciałam.
źródło: google.com
Musiałam się tym z Wami podzielić, bo wiem, że przychodzą też w Waszym życiu chwile zwątpienia. Jedyna moja rada - nigdy, przenigdy się nie poddawajcie. Powtarzam to w kółko - nie poddaj się. Gorzej już nie będzie, a na pewno będzie coraz lepiej! Marzenia się spełniają, uwierzcie mi. Tylko nie zawsze zauważamy ten moment, kiedy to się dzieje. A gdy już się spełnią, to i tak zawsze szukamy dziury w całym, cały czas jednak coś jest nie tak. Nieprawda! Dzieje się właśnie to, o czym marzyliśmy przez dłuższy czas, co sobie wyobrażaliśmy i do czego dążyliśmy. Teraz wystarczy się z tego cieszyć i doceniać. A co najważniejsze, wyciągać wnioski i uważać na to, o czym się marzy, bo wszystko się spełnia. Wystarczy mieć wystarczająco dużo siły i determinacji, żeby osiągnąć ten cel i za wszelką cenę się nie poddawać. Także... uważajcie o czym marzycie. Marzenia się spełniają :)
Dzisiaj pomysły na treningi, które zmęczą Was tak, że nie będziecie mieć siły myśleć o problemach. Sztangi, hantle, kettle w dłoń i działajcie!
Poniżej zamieszczam trening, na który składają się 3 filmy i który wydaje mi się jednym z najlepszych, które udało mi się zrobić i troszkę się zmęczyć, gdy nie miałam możliwości pójścia na siłownię :) Polecam.
źródło: youtube.pl
Po czterdziestu minutach machania kettlem zrobiłam jeszcze jeden trening z Zuzką:
źródło: youtube.pl
I ostatnie:
źródło: youtube.pl
Po tym jeszcze plank klasyczny i boczne i w zasadzie cały trening wykonany :)
"Rzeczy których chcesz, przychodzą zawsze,
tylko z lekkim opóźnieniem,
zawsze trochę później,
zawsze lekko niekompletne.
Tak samo dzieje się z
rzeczami, których bardzo nie chcesz.
A czasami, rzeczy, których
bardzo chciałaś przychodzą za późno,
Wątpliwości lepiej poślij w piach.
Masz jeden ruch,
Żadnych prób.
Poszła taśma znów.
Jedyny wróg to twój mózg, Nie wyjaśniaj, rób.
Nie oglądaj się na tych, Co mówią 'nie'.
Przecież nikt tu nie wie lepiej Czego chcesz.
Ostatni tydzień był jak wyjęty z filmu. W weekend miał być totalny relaks. Rozpoczęłam weekend w zasadzie już w czwartek. Mówię oczywiście o treningowym weekendzie. W piątek regeneracja, a dzisiaj trening z samego rana. Wspaniały początek dnia! Jutro szykuje się kolejny, też rano. W poniedziałek planuję jechać dalej swoim planem FBW na siłowni. Jest świetnie, bo idę do przodu. Treningi na sali dają mi ogromną satysfakcję. Poza tym w końcu nauczyłam się stać na rękach bez podpierania. Chwalę się, bo kosztowało mnie to trochę pracy, gdy nie mogłam utrzymać równowagi i ciągle coś było nie tak. Chwyty wyćwiczone. Skakanka w ruch i boks. A tak naprawdę ćwiczenie czyni mistrza - to chyba moje ulubione motto - ze znienawidzonego ćwiczenia, jakim było skakanie skakance, teraz robię z nią takie wariacje, że po prostu to dla mnie czysta przyjemność.
zdjęcie własne
I na tym nie poprzestanę, bo znów się pochwalę. Tym razem motywującymi koszulkami, na które czekałam co prawda całe 3 miesiące, ale było warto.
Te kilka miesięcy temu wpadły mi w oko na jednym z blogów. Pomyślałam, że muszę je mieć :) Dzięki uprzejmości Małgosi jestem szczęśliwą ich posiadaczką od kilku dni. Są idealne, takie jak sobie wymyśliłam.
Wyprzedzam Wasze pytania, koszulki możecie zamówić bezpośrednio u Małgosi: jaroszmalgorzata94@gmail.com, a inspiracje możecie znaleźć na jej blogu colorfult-shirts, na którym publikuje efekty swojej pracy :)
"Wszyscy myślimy tak samo. O to toczy się ta gra.
Rozdanie losu.
Oto chwila spełnienia marzeń.
Ile od siebie dasz.
Tyle możesz potem brać.
Zapamiętaj. I zrzuć pęta.
Pracuj na siebie, w tobie siła zaklęta.
Znacie swoje czułe punkty? :) To zaskakujące ile ciało ludzkie ma punktów witalnych. Myślę, że wiedza, którą tutaj znajdziecie z pewnością może się Wam kiedyś przydać. Dzisiejszy wpis jest zdecydowanie inny od wszystkich - namiastka o chwytach walki wręcz, a także mały zbiór punktów witalnych na ciele człowieka.
Mówi się, że najlepszą obroną jest atak. To prawda, ale trzeba umieć to robić. Działać pewnie, szybko i się nie bać. Działać jak maszyna, nie myśleć o emocjach, nie myśleć o strachu i o bólu, tylko o tym, co ma się zrobić. Człowiek, który potrafi się obronić w sytuacji zagrożenia jest opanowany, spokojny, zachowuje zimną krew i wie co ma zrobić, by skutecznie się obronić.
Samoobrona to system walki, który polega na łączeniu chwytów i rzutów, które mają zastosowanie w konkretnej sytuacji. Ważna jest tutaj ocena zagrożenia i dostosowanie odpowiedniego ataku - rękami, nogami i innymi częściami ciała do warunków jakimi dysponujemy, do warunków walki, do warunków przeciwnika, w szczególności siły i uzbrojenia.
źródło: youtube.com
Polski ustawodawca przewiduje użycie siły tylko w przypadku tzw. obrony koniecznej (swoją drogą to temat mojej pracy magisterskiej), tzn. w trakcie trwania bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia w celu odparcia ataku napastnika albo w przypadku pomocy osobie zaatakowanej. "W
myśl tej zasady należy dążyć do obezwładnienia napastnika
w sposób łagodny, unikając form obrony, które mogłyby spowodować
uszkodzenie ciała, chyba że zagraża on wyraźnie naszemu zdrowiu lub
życiu, np. atakuje nas nożem, twardym przedmiotem, grozi pistoletem,
dusi.
Wykorzystywanie poznanych chwytów i sposobów walki w innych celach,
np. do napadu, rozboju lub szantażu jest w polskim ustawodawstwie
karane z całą surowością prawa."
Jak się bronić?
Treningi walki wręcz, sztuk walki, boksu, samoobrony i kick-boxingu nauczyły mnie jednego - możesz zrobić wszystko ze swoim ciałem i odeprzeć każdy atak. Wystarczy dobrze poznać własne ciało, znaleźć swoje słabe i mocne punkty, wejść głęboko w psychikę, dojść do odpowiednich wniosków, ćwiczyć, umieć wyczuwać zagrożenie i uczyć się odeprzeć zamach na własne zdrowie lub życie. Ćwiczenie czyni mistrza. Wystarczy nawet powtórzeń kilka razy na osobie, żeby wiedzieć jak mocno trzeba uderzyć, z jaką siłą kopnąć i gdzie najbardziej boli. A dodatkowo nic tak nie wzmacnia i nie daje poczucia bezpieczeństwa jak znajomość własnego ciała. Jeśli zgłębicie tą tajemnicę, w sytuacji zagrożenia, wygraną macie w kieszeni.
Czułych punktów u człowieka jest naprawdę bardzo wiele. W Taekwondo nazywane są one
Kupso, czyli punktami witalnymi ludzkiego ciała. Ciało ludzie jest wrażliwe. Konsekwencją urazu jakiegokolwiek obszaru
ciała jest ból i w zależności od miejsca oraz siły uderzenia, krótszy
lub dłuższy rozstrój któregoś z istotnych narządów ciała, niekiedy ze
skutkiem groźnym dla zdrowia, a nawet śmiertelnym.
Dla obezwładnienia napastnika, zadawanie uderzeń na oślep i
z niekontrolowaną siłą jest niecelowe i niebezpieczne, powodując
niejednokrotnie skutki większe od zamierzonych, przekraczające granice
obrony koniecznej. Dlatego powinniśmy znać
wymienione tu i opisane punkty witalne ciała ludzkiego, umieć dobrać
miejsce, sposób i intensywność uderzeń, oraz ogólnie orientować się w
ich działaniu i skutkach.
Po odrzuceniu z wszelkich możliwych, miejsc o stosunkowo mniejszej wrażliwości, trudniej dostępnych w sytuacji walki oraz o
powierzchni wymagającej precyzji ciosu przekraczającej realne warunki
walki wręcz, dysponujemy zestawem 49 punktów witalnych o wysokiej wrażliwości na uderzenie, nawet przy jego umiarkowanej
sile.
Punktem witalnym podstawowym jest
taki punkt ciała człowieka, którego zaatakowanie z wielką siłą może
spowodować jego śmierć lub trwałe kalectwo.
Punkt witalny jest okolicą ciała szczególnie bogato unerwioną. Nawet stosunkowo
niewielki i nie uszkadzający narządów wewnętrznych uraz może tu
natychmiast po zadziałaniu spowodować wstrząs pourazowy. Ogólnie,
okolicami ciała podatnymi na wstrząs pourazowy są:
Punktem
witalnym drugorzędnym jest taki punkt ciała człowieka, którego
zaatakowanie z wielką siłą może wywołać u niego utratę przytomności,
obezwładniający ból, szok nerwowy lub utratę pionowej pozycji ciała.
Atak
skierowany na punkt witalny drugorzędny stosuje się dla
unieszkodliwienia napastnika przez pozbawienie go możliwości lub chęci
dalszej agresji, oszczędzając w miarę możliwości miejsca, których
wrażliwość stwarza groźbę stosunkowo łatwego wywołania nieodwracalnych, a
niepożądanych skutków. Należy się liczyć jednak z możliwością
spowodowania różnego stopnia uszkodzeń atakowanej części ciała w postaci
złamań kości, zmiażdżeń tkanek, wylewów lub obrzęków, mogących
doprowadzić nawet do trwałego kalectwa.
Położenie punktów witalnych na ciele.
Klasyfikacja
49 punktów witalnych ciała ludzkiego rozróżnia 27 punktów witalnych
podstawowych, położonych z reguły na osi głównej ciała, oraz 22 punkty
witalne drugorzędne, przeważnie umiejscowione na kończynach.
źródło: google.com
Ciało ludzkie można podzielić na 5 rejonów podstawowych:
Skutek
ciosu w podstawowy punkt witalny zależny jest bardziej od jego siły niż
precyzji trafienia. Nie jest tu możliwy ścisły rozdział skutków urazu w
postaci szoku nerwowego, intensywnego bólu i oszołomienia, a skutkami w
postaci utraty przytomności, w zależności od siły zadanego uderzenia.
Atak wykonywany na podstawowy punkt witalny nie pozwala na realistyczne
przewidywanie rodzaju i stopnia ewentualnego uszkodzenia struktur ciała,
decyduje tu, bowiem zmienna, indywidualna odporność każdego organizmu
oraz niedająca się do końca regulować, siła oddziaływania ciosu. Stąd,
efekty uderzenia w podstawowy punkt witalny można podać jedynie
orientacyjnie, z zastrzeżeniem, że każde uderzenie w taki punkt może wywołać skutki mniej lub bardziej odległe od zamierzonych. Atak
skierowany na punkt witalny drugorzędny stosuje się dla
unieszkodliwienia napastnika, przez pozbawienie go możliwości lub chęci
do dalszej agresji, oszczędzając w miarę możliwości miejsca, których
wrażliwość stwarza groźbę, stosunkowo łatwego wywołania nieodwracalnych,
a niepożądanych skutków. Należy się liczyć jednak z możliwością
spowodowania różnego stopnia uszkodzeń atakowanej części ciała w postaci
złamań kości, zmiażdżeń tkanek, wylewów lub obrzęków, mogących
doprowadzić nawet do trwałego kalectwa.
Punkty witalne głowy.
Głowa jest częścią ciała o szczególnym zagęszczeniu punktów witalnych.
Większość punktów witalnych, położonych na głowie,
zalicza się do podstawowych punktów witalnych, za względu na
bezpośrednią bliskość mózgu i jej bogate unerwienie i unaczynienie. Uraz
głowy, spowodowanym gwałtownym przyłożeniem do czaszki siły kinetycznej
uderzenia pięścią lub kopnięcia, w zależności od swej siły, powoduje
wstrząśnienie mózgu, mogące spowodować czynnościowe zaburzenia jego
działania o różnym czasie trwania i nasileniu. W przypadkach krańcowych
uraz spowodować może stłuczenie mózgu, to jest strukturalne uszkodzenia
morfologiczne u różnego stopnia ciężkości z nieodwracalnymi ubytkami
neurologicznymi i psychicznymi, objawiającymi się bólami głowy,
zaburzeniami motorycznymi, emocjonalnymi i intelektualnymi lub zejście
śmiertelne.
Napastnik pozbawiony przytomności silnym ciosem w głowę
lub twarz może paść ofiarą zadławienia się zapychającym się w stanie
nieprzytomności własnym językiem czy też złamanymi lub wybitymi zębami.
Uderzenia kierowane są w następujące podstawowe punkty witalne głowy:
· ciemię, łącze kości czaszki czołowo-zewnętrznej, · skroń, · potylica, tylna część czaszki, · punkt położony między brwiami, szew czołowo-nosowy kości czaszki, · gałka oczna, · wklęsłość za uszami, okolica miedzy wyrostkiem sutkowatym a
skrajem dolnej szczęki, punkt wrażliwy na stosowany w samoobronie ucisk
palcami.
Uderzenie zadane w wymienione punkty może doprowadzić
wstrząs nerwowy, zaburzenia zdolności widzenia, natychmiastową utratę
przytomności, szok mózgu, nerwów czaszkowych i niekiedy kręgosłupa, szok
układu krążenia w postaci zaburzeń ciśnienia tętniczego i pracy serca,
zaburzenia równowagi i koordynacji ruchów, zawroty głowy i nudności. W
cięższych przypadkach, uderzenia w wymienione punkty witalne mogą
spowodować śmierć w różnym odstępie czasu od momentu urazu.
Uderzenia
w te punkty mogą spowodować utratę przytomności, zaburzenia zmysłu
równowagi, zwichnięcie lub złamanie
przegrody nosowej. Nos tworzą stosunkowo nieodporne na uraz
chrząstki i kości, łatwo ulegające przemieszczeniu, powodując intensywny
ból, obfity krwotok błony śluzowej nosa i silne łzawienie,
ograniczające zdolność widzenia. Łącznie na głowie znajduje się 13
punktów witalnych: 6 podstawowych i 7 drugorzędnych.
Punkty witalne szyi:
· jabłko Adama, · punkt położony pomiędzy krtanią a nasadą mostka nad zbiegiem
obojczyków mogą spowodować częściowe lub całkowite zablokowanie oddechu
i utratę przytomności.
W przypadkach skrajnych, mogą spowodować
śmierć w wyniku szoku, zmiażdżenia chrząstek lub obrzęku błon śluzowych
krtani i tchawicy oraz krwotoku wewnętrznego. Punkty witalne tułowia: · klatka piersiowa, · brzuch i miednica · grzbiet.
Uderzenie
skierowane w klatkę piersiową, wywiera efekt w postaci od kilku do kilkunastosekundowego
przerwania oddechu, skokowego spowolnienia akcji serca i objawów szoku
układu krążenia lub utraty przytomności, w wyniku szoku nerwów
czaszkowych za pośrednictwem kręgosłupa i sympatycznego układu nerwowego
oraz szoku narządów klatki piersiowej, głównie płuc, serca i przełyku.
Uderzenia
kierowane w okolice pod sutkami, pomiędzy 5 a 6 żebrem po obu stronach,
tuż pod mięśniem piersiowym, mogą spowodować utratę przytomności
wskutek szoku płuc, ośrodka oddechu i krążenia . W przypadku silnych
kopnięć, nastąpić może pęknięcie lub złamanie jednego lub kilku żeber.
W
lewej połowie górnej części klatki piersiowej znajduje się rejon serca, reagującego na silne uderzenie skurczem naczyń wieńcowych.
Uderzenia kierowane w dół pachowy, odstęp pomiędzy 4
a 5 żebrem z boku ciała, zwłaszcza zadane podczas wykonywania techniki
ręcznej, odsłaniającej bok ciała, spowodować mogą silny ból i utratę
przytomności w wyniku szoku płuc, ośrodków oddechu i krążenia oraz
mięśni oddechowych. Przebiegają tędy ważne naczynia tętnicze, których
stłuczenie może spowodować porażenie lub nawet utratę górnej kończyny. Z
reguły średniej siły cios na dłuższy czas uniemożliwia posługiwanie się
górną kończyną, szczególnie jej odwodzenie. Punkt ten wrażliwy jest na
ucisk palcami.
Drugorzędne punkty witalne klatki piersiowej:
· obojczyk · punkt położony tuż pod połączeniem rękojeści mostka z
trzonem, czyli pod wyniosłością na 1/3 wysokości mostka, licząc od góry · szczyt ramienia, łącze wyrostka barkowego z obojczykiem.
Sama kość obojczykowa jest podatna na złamania, powodujące silny ból przy każdej próbie poruszenia ramieniem.
W przypadku bardzo silnych
uderzeń, zwłaszcza zadawanych techniką nożną, może nastąpić złamanie
mostka, niekiedy połączone ze stłuczeniem narządów klatki piersiowej:
aorty, przełyku płuc lub osierdzia.
Uderzenia mogą spowodować ostry ból i obezwładnienie kończyny, spowodowane
urazem stawu barkowego i szokiem na obojczykowej części splotu
ramiennego. Staw barkowy można stosunkowo łatwo zwichnąć gwałtownym
wykręceniem ramienia w tył na plecy. Zwichnięcie w stawie
mostkowo-obojczykowym może nastąpić po zastosowaniu silnego kopnięcia w
tułów z jednoczesnym szarpnięciem za uchwyconą rękę tak by działająca
siła przeniosła się wzdłuż osi długiej obojczyka.
Punkty witalne brzuch i miednicy:
· splot słoneczny, wgłębienie tuż pod mostkiem · boczna powierzchnia tułowia na wysokości dwunastego żebra, okolica tzw.wolnych żeber · śledziona · wątroba · nadbrzusze · pępek · punkt położony około dwóch centymetrów pod pępkiem · jądra · pachwiny · okolica łonowa.
Silny atak
skierowany w ten rejon łatwo wyzwala wstrząs ogólny. Zadanie silnego
uderzenie w narządy znajdujące się w dolnej części tułowia powodują
uszkodzenia i krwotok. Uderzenie w splot słoneczny zwłaszcza podczas
wdechu, powoduje szok układu sympatycznego z charakterystycznym
krótkotrwałym porażeniem przepony, cechującym się specyficznym,
dojmującym bólem i niemożnością wykonania wdechu ani wydechu, skokowe
zmiany rytmu pracy serca i utratę kontroli nad ruchami. Bardzo silne
kopnięcie zadane w ten punkt może spowodować obrażenia narządów
wewnętrznych. Uderzenie w okolice pępka powoduje głównie szok jelita
cienkiego i pęcherza, naczyń krwionośnych i nerwów podbrzusza.
Uderzenie
w prawą boczną powierzchnie dolnej części tułowia powoduje szok wątroby
i płuc, porażenie ośrodka oddechowego oraz ostry ból w podżebrzu i
dołku podsercowym, połączone z silnymi nudnościami.
Uderzenie w lewą
boczną powierzchnie dolnej części tułowia powoduje szok żołądka i
śledziony z efektami na rytmie pracy serca i zaburzeniami pracy układu
oddechowego.
Uderzenie w okolicę ruchomych, odsłoniętych tzw. wolnych
żeber często powoduje ich złamanie, połączone z trudnościami
oddechowymi i bólem z nerwów międzyżebrowych.
Uderzenie w jądra powoduje przerwanie oddechu i spadek ciśnienia tętniczego krwi, odruchowe zgięcie tułowia w przód i
podniesienie się jąder, oraz utratę przytomności w skutek szoku nerwów
splotu sromowego, krzyżowego i miednicznego oraz nerwów i naczyń jąder i
pachwin. Możliwe jest, przy bardzo silnych uderzeniach, nastąpienie
nagłego odruchowego zgonu uderzonego.
Silne uderzenie skierowane w
pachwiny może doprowadzić do utraty przytomności, panowania nad ruchami,
ostrego bólu w miednicy i podbrzuszu, zablokowania stawu biodrowego i
kolanowego. Stłuczenie naczyń i tętnic przebiegających w tej okolicy
może przynieść w konsekwencji trwałe kalectwo.
Uderzenie skierowane w
okolicę nadłonową może spowodować utratę przytomności oraz utratę
panowania nad ruchami i pionowej pozycji ciała. Uderzenie w okolicę
pęcherza moczowego nie powoduje jego uszkodzeń o ile nie jest on
wypełniony lub nie następuje złamanie kości łonowej, mogące spowodować
jego obrażenia.
Punkty witalne grzbietu:
· VII krąg szyjny może spowodować utratę przytomności w wyniku
szoku mózgu i nerwów czaszkowych, splotu szyjnego oraz obwodowego
układu nerwowego.
Uraz części środkowej (piersiowej) kręgosłupa w wyniku uderzenia skierowanego w punkty:
· przestrzeń między wewnętrznymi krawędziami łopatek, między V a VI kręgiem piersiowym · IX krąg piersiowy może spowodować utratę przytomności wskutek ciężkiego szoku aorty, płuc, serca
i kręgosłupa, zatrzymanie oddechu i zaburzenia krążenia.
Uraz okolicy nerek w wyniku uderzenia skierowanego w punkt:
· okolica podłopatkowa i lędźwiowa, punkty położone po obu
stronach XI kręgu piersiowego spowodować mogą utratę przytomności
wskutek ciężkiego urazu nerek, ich nerwów i naczyń krwionośnych oraz
kurczowy ból w okolicy lędźwiowej promieniujący wzdłuż moczowodu do
jąder, zwykle połączony z bolesnym parciem na mocz.
Uraz części niskiej kręgosłupa w wyniku uderzenia skierowanego w punkt:
· kość krzyżowo-ogonowa spowodować może złamanie kości ogonowej
oraz utratę przytomności wskutek szoku kręgosłupa, nerek, mózgu i
porażenie nerwów splotu krzyżowego.
Punkty witalne kończyn:
Są narządami ruchu wrażliwymi na ból w
przypadku uderzenia, zwłaszcza wymierzonego w okolice łokcia,
nadgarstka, stawu kolanowego lub skokowego.
Znajdują się też na ich
powierzchni punkty bolesne na ucisk palcami. Najdostępniejszymi z nich
na kończynie górnej są punkty położone na nadgarstku, na dłoni pomiędzy
palcem wskazującym,
a kciukiem, na ramieniu pomiędzy bicepsem a
tricepsem oraz tuż pod tricepsem, na 1/3 długości ramienia z boku. Na
kończynie dolnej punktem wrażliwym na ucisk jest ścięgno Achillesa.
Nieujęte
w wykazie są palce dłoni, niezwykle łatwe do wyłamania ze stawów,
bolesnej techniki obrony częstej w samoobronie.
Punkty witalne kończyny górnej:
Uraz kończyny górnej powstający w wyniku uderzenia skierowanego w punkt:
· boczną powierzchnię stawu łokciowego, · wierzch dłoni pomiędzy kciukiem a palcem wskazującym, · staw nadgarstka, · wewnętrzna powierzchnia nadgarstka, · wierzch przegubu między zakończeniem kości promieniowej i
łokciowej, spowodować może utratę przytomności oraz utratę władzy w
kończynie górnej i panowania nad ruchami w wyniku szoku nerwów i arterii
splotu ramiennego.
Punkty witalne kończyny dolnej:
Atak
skierowany w którykolwiek z punktów witalnych kończyny dolnej powoduje z
reguły utratę pionowej pozycji ciała (pochylenie tułowia połączone z
półprzysiadem lub upadek). Przy uderzeniach lżejszych, uderzenie takie
powoduje odruchowe odciążenie urażonej nogi.
Uraz kończyny dolnej spowodowany uderzeniem skierowanym w punkt:
· staw kolanowy, · dół podkolanowy, · wewnętrzna powierzchnia uda, punkt położony na 2/3
długości uda, w przybliżeniu o szerokości dłoni nad boczną powierzchnią
kolana, powoduje ostry ból i niewykluczoną utratę przytomności w wyniku
szoku naczyń krwionośnych i nerwów przebiegających w tym rejonie.
Atak
na tylną powierzchnię kolana, bogato unaczynioną i unerwioną, powoduje z
reguły natychmiastowy upadek, często następujący cały ciężarem ciała na
twarde podłoże stosunkowo wrażliwą rzepką kolanową.
Atak skierowany
na przednią powierzchnię kolana może łatwo spowodować uszkodzenie lub w
przypadku zadziałania od wewnętrznej strony stawu kolanowego,
zwichnięcie rzepki kolanowej i uszkodzenie leżącej pod nią kaletki
maziowej lub więzadeł krzyżowych kolana.
Złamanie rzepki kopnięciem
skierowanym prostopadle do jej powierzchni powoduje silny, zwalający z
nóg ból, całkowicie uniemożliwiający ruch na stawie kolanowym oraz
niemal natychmiastowy silny obrzęk.
Atak skierowany w boczną
powierzchnię kolana, zarówno wewnętrzną, jak i zewnętrzną, zwłaszcza na
wyprostowane, zablokowane kolano spowodować może kłujący,
obezwładniający ból w kolanie, niemożność wyprostowania kolana i
uszkodzenie łąkotek oraz więzadeł pobocznych kolana. Podatniejsza na
uszkodzenia trwałe jest wewnętrzna powierzchnia kolana.
Atak, zwykle
nożny, skierowany w wewnętrzną powierzchnię uda bywa niezwykle skuteczny
w sytuacjach samoobrony. Dostatecznie silny uraz mięśni uda powoduje
niemożność ustania na urażonej kończynie. Dotyczy to również powierzchni
zewnętrznej uda.
Uraz spowodowany uderzeniem w punkt:
· kość piszczelowa powoduje ostry ból w wyniku
szoku nerwu strzałkowego wspólnego i tętnicy piszczelowej przedniej
oraz zablokowanie ruchów stopy.
Uraz spowodowany uderzeniem w punkt:
· ścięgno Achillesa, zakończenie mięśnia brzuchatego powoduje ostry ból w łydce, dolnej części brzucha
i miednicy oraz czasową utratę władzy w kończynie.
Uraz spowodowany uderzeniem w punkt:
· kostki boczne i przyśrodkowe powoduje, zwłaszcza kopnięciem butem o twardej podeszwie, żywy ból, · grzbiet stopy, nieco na zewnątrz od środkowej linii biegnącej
między ścięgnami palców i drugiego stopy powoduje utratę władzy w
kończynie oraz ostry ból wskutek soku nerwów stopy, tętnicy piszczelowej
i nerwu strzałkowego głębokiego.
Łącznie na głowie znajduje się 13 punktów witalnych: 6 punktów witalnych podstawowych oraz 7 punktów witalnych drugorzędnych. W walce średniego
zasięgu, gdy dwóch przeciwników są już w dystansie dotknięcia, arsenał ciała
włącza krótkie uderzenia i uderzenia łokciami, kolanami i dłońmi.
Uderzenia głową są także efektywne, nie zapominajmy o nich podczas walki
średniego zasięgu. Należy użyć swojego własnego osądu sytuacji w celu
obrania celów na przeciwniku i obrania właściwego celu. Należy być także
agresywnym i skoncentrować się na punktach witalnych, aby zakończyć
walkę tak szybko jak to jest tylko możliwe. Efektywne uderzenia bronią w przeciwnika punkty witalne, są ważne dla
wyjścia zwycięsko z walki wręcz. Należy mieć umiejętność zastosowania
podstaw efektywnego uderzania, jeżeli chce się wyjść jako zwycięzca z
walki na śmierć.
Przeziębienie trzymało mnie cały tydzień. Odpuściłam ćwiczenia przez ostatnie 4 dni. Wczoraj miałam trening na sali - typowa samoobrona i boks. W końcu dobrze robię low kicki. Mała rzecz a cieszy. A jak boli! ;) Polecam każdemu spróbować sport tego typu - satysfakcja gwarantowana. W następnym wpisie przedstawię Wam kilka przydatnych chwytów stosowanych w walce wręcz. Te cenne wskazówki mogą się Wam przydać w wielu sytuacjach.
Od jakiegoś czasu nieustannie poszukuję spodni adidas z nadrukiem. Dostępny jest model w postaci długich legginsów. Mi zależy na takich, ale w wersji 3/4. Jeśli spotkałyście się gdzieś z nimi to bardzo proszę o informację :)
Z racji tego, że marki nike i adidas towarzyszą mi od początku mojej przygody ze sportem, dzisiaj chciałabym Wam przedstawić właśnie startującą kampanię adidas Dance Women 2014.
Kolekcja adidas wiosna/lato 2014 przedstawia nową linię
adidas Dance pełną stylowych detali, nowoczesnych cięć oraz konturowych
nadruków. Kolekcja dostarcza produktów dla wszystkich tancerek, od
baletu po street dance. Dzięki niej dziewczyny, które kochają tańczyć
mogą czuć się pewnie i kobieco, niezależnie od tego czy występują na
scenie, czy robią to dla zabawy. Dlatego właśnie do prezentowania
naszej kolekcji wybraliśmy kobiecą grupę taneczną Ladylicious.
Dziewczyny – Veronika Ferancová, Petrita Baculíková, Danica Szelleová,
Zuzka Kaduková i Mony Sakmanová – są inne, ale ich wyjątkowe
temperamenty tworzą niezwykłą harmonię na scenie. Ich osobowości i gusta
są tak różne, jak różne są style w naszej nowej kolekcji.
źródło: mygirls.adidas.pl
W
tym sezonie adidas przedstawia mix kolorów i stylów dla wszystkich
dziewczyn, aby poczuły się pewnie i kobieco. Kombinacje kolorów skupiają
się na kontrastach – prostota pomieszana z neonowymi światłami.
Różnorodne
użycie kolorystyki i wzorów jest bardzo dobrze widoczne w dwóch
głównych propozycjach outfitu z nowej kolekcji adidas. Pierwszy bardziej
elegancki i kobiecy, opiera się na świeżym pomarańczowym kolorze. Jego
elementy zarówno w subtelnych, jak i bogatych odcieniach odpowiadać będą
wytwornym tancerkom. Strój jest idealnie dopasowany do każdego
kobiecego stylu tańca, takich jak port-de-bras czy Zumba. Sprawia, że
kobiece ruchy wyglądają płynnie i sexy.
Uliczne szarości
pomieszane zostały ze świeżymi odcieniami różu – od najjaśniejszego po
purpurę, co tworzy wspaniały sportowy look. Ten zestaw spodoba się
każdej tancerce, która lubi wprowadzić do układu trochę wyrazistości.
Sprawdzi się w każdym ulicznym tańcu, zwłaszcza w hip hopie.
źródło: mygirls.adidas.pl
Bez
względu na to, co tańczysz i jaki jest poziom Twoich umiejętności,
najważniejsze jest odpowiednie wsparcie dla Twoich stóp. Buty zostały
zaprojektowane w nowoczesnym stylu, co więcej, wykorzystana technologia
zapewni Ci niesamowity komfort podczas tańca. Najtrudniejszy będzie
wybór z całej gamy kolorów i wzorów.Jedna para w tym sezonie może nie
wystarczyć…
Wszystkie produkty z nowej kolekcji adidas można
łączyć w dowolny sposób. Zobacz tylko jak robią to Ladylicious! Danica
Szelleová ujęła to najlepiej: „Odnajduję inspiracje w różnych stylach
tanecznych. Wybieram elementy i łącze je na swój sposób. Uwielbiam się
bawić i tworzyć inną stylizację do każdego tańca. To dopiero zabawa!".
Zanim
dziewczyny z Ladylicious zaczęły występować razem znały się jako
przyjaciółki i tancerki. Przełom nastąpił, gdy postanowiły utworzyć
własną grupę, aby wystąpić w znanym show Mam Talent. Od tamtej pory
występują na wielu imprezach w kraju i za granicą, tańczą w teledyskach,
biorą udział w różnych projektach telewizyjnych, muzycznych oraz
festiwalach. Ich kobiecość, pasja, kreatywność i siła zawsze tworzą
wspaniałe show taneczne.
źródło: mygirls.adidas.pl
Zobacz lookbook przepełniony
kolorami, znajdź strój idealny dla siebie. Niech zainspirują Cię
dziewczyny z Ladylicious. Wszystkie produkty z nowej kolekcji adidas
można łączyć w dowolny sposób. Stwórz zestaw idealny dla Ciebie! https://apps.facebook.com/mygirlsdancespot/pl
Odkrycie dnia - dwa siniaki po ostatnim treningu. Nie wiem czy się cieszyć czy ubolewać. Cieszy mnie to, że potrafię wyjść już z każdego zagrożenia. Pytanie co dalej - karate, judo? Apetyt rośnie w miarę jedzenia, a mi się ciągle chce ruszać, biegać i robić cokolwiek. Znów wpadłam w wir treningów. Z jednego przeskakuję na drugi i utwierdzam się w przekonaniu, że nie ma czegoś takiego jak przetrenowanie :) Dopadło mnie przeziębienie, mimo to treningów nie odpuszczam. Poza tym intensywnie myślę i przygotowuję się na zrobienie z jednego pomieszczenia w domu swojej małej domowej siłowni. Niedługo wiosna. Już nie mogę się doczekać treningów na świeżym powietrzu, jazdy na rolkach, na rowerze i biegania. To już tak niedługo! :)
Dzisiaj temat herbaty, a ściślej herbaty czerwonej.
Czerwona herbata Pu-erh, nazywana jest "mordercą tłuszczu", gdyż wspomaga
walkę z nadwagą.
Do herbat czerwonych zaliczamy m.in.:
Rotbusch (czerwony krzew)
Rooibos-Tee, które pomagają przy alergiach,
problemach skórnych, dolegliwościach żołądkowo-jelitowych
oraz
najbardziej znaną chińską Pu-Erh-Tee
Nazwa Pu-erh pochodzi od miejscowości Puer w prowincji Yunnan, dokąd zwożono herbatę na targ z górzystych upraw.
Właściwości:
- wspomaga pracę wątroby
- obniża poziom cholesterolu
- wspomaga odchudzanie
- oczyszcza organizm
- pobudza procesy trawienne
- wzmacnia system odporny organizmu
- łagodzi skutki spożycia alkoholu
- pomaga w stanach depresji
Czerwona herbata zawiera między innymi: garbniki, alkaloidy,
flawonoidy, minerały (wapń, magnez, cynk, mangan, miedź, selen) oraz
witaminę C. Czerwona Pu-Erh wyróżnia się dużą zawartością tych związków.
Zawiera bardzo małe ilości kofeiny i taniny, dzięki czemu nie upośledza
wchłaniania żelaza. Obecne w czerwonej herbacie flawonoidy są
odpowiedzialne za jej charakterystyczny smak i aromat. Ma ponadto
właściwości przeciwutleniające - odtruwają organizm, oczyszczając go z
toksyn.
Badania dowiodły, że 88% osób z dużą nadwagą, które piły regularnie 3-5
filiżanek herbaty Pu-erh traciły w ciągu miesiąca 3-10 kg przy
normalnym sposobie odżywiania, a spadek wagi był długotrwały.
Jak parzyć i jak pić herbatę Pu-erh?
Pu-erh najlepiej pić po jedzeniu. Nie należy jej słodzić, gdyż cukier neutralizuje jej zdrowotne właściwości.
Na jedną filiżankę używa się niepełnej łyżeczki liści Pu-Erh, zalewa
wrzątkiem i pozostawia na 3-5 minut. Te same liście można zaparzać 2-3
razy. Specjaliści zalecają picie 3-5 filiżanek czerwonej herbaty
dziennie.
źródło: google.com
Pu-Erh obniża poziom cholesterolu we krwi, wspomaga pracę wątroby,
oczyszcza organizm i skutecznie walczy z nadwagą. Herbata uzyskuje w ten
sposób niepowtarzalne właściwości zdrowotne. Im dłużej herbata
leżakuje, tym właściwości te przybierają na sile. Ma to związek z
powstawaniem specyficznych związków – flawonoidów.
Istnieje 10 kategorii jakościowych tej herbaty. Najlepsza jest Pu-Erh
liściasta, która ma delikatny aromat i dużą skuteczność działania.
Amerykanie nazywają Pu-Erh "niszczycielem tłuszczu".
Nazwa ta dokładnie określa działanie Pu-Erh. Badania prowadzone z kolei
w paryskiej klinice niezbicie dowodzą, że 88% pacjentów pijących
regularnie tę herbatę w ciągu miesiąca straciło 3,2-10,8 kg.
Interesujące jest to, że utrata wagi nastąpiła przy normalnym sposobie
odżywiania. Jednak znacznie ważniejszy jest fakt, że spadek wagi się
utrzymywał. Można więc tu mówić niejako o naturalnym sposobie
odchudzania. Czerwona herbata atakuje bowiem jedynie zbędne pokłady
tłuszczu w naszym organizmie.
"Skuteczna dieta to taka, która ukierunkowana jest na konkretne źródło
nadwagi. Przyczynami "boczków" są między innymi złe nawyki żywieniowe,
czyli spożywanie posiłków o niewłaściwych porach, brak aktywności
fizycznej i pożywienie zbyt obfite w cukry i tłuszcze. Dieta oparta o pu
erh lub oolong niewątpliwie przeznaczona jest głównie dla osób mających problem z zbyt dużą obfitością w tłuszcze spożywanego jedzenia, ponieważ przyśpiesza metabolizm tłuszczów.
Czerwona herbata dzięki wysokiej zawartości garbników (poliflenoli),
których nabywa w trakcie długotrwałej fermentacji reguluje pracę żołądka
i wydzielanie żółci przez trzustkę. Sprawia to, że z pokarmu wchłaniane jest znacznie więcej substancji pokarmowych, a przyjmowane tłuszcze mają zdecydownie prostszą budowę. Tłuszcze takie są "wygodniejsze" dla naszego organizmu, ponieważ proces uwalniania z nich energii jest znacznie krótszy. Enzymy i teina (herbaciana kofeina) przyśpieszają metabolizm tłuszczów, dzieki czemu świeżo przyjęte tłuszcze natychmiast zostają przetworzone na energię.
Teina pomimo, że w swojej budowie jest identyczna jak kofeina to dzięki
współdziałaniu z poliflenolami działa subtelniej i znacznie dłużej. Efektem jest ciągłe zapotrzebowanie na tłuszcze i sięganie do coraz głębszych ich zapasów."
Czerwona herbata obfita jest w białka, które są budulcem mięśni i wapń ważny do prawidłowego rozwoju szkieletu.
Opinie na temat czerwonej herbaty:
"Czerwona herbata nie szkodzi. Od tysiącleci jest zaparzana w Chinach i
pełni rolę "codziennej" herbaty. Co ciekawe, w tamtych terenach nikt nie
nazywa ją czerwoną herbatą, ale czarną. Tą herbatę ("zwykłą") którą my
nazywamy czarną oni nazywają czerwoną. Inną zaś sprawą jest to, że
nieumiejętne jej zaparzenie może spowodować ubytek walorów smakowych, a
także szkodzić. Otóż czerwona herbata jest to herbata fermentowana.
Liście jej zostają pozostawione na długie lata w piwnicach w specjalnych
workach. W wyniku tego wszelkie mikroorganizmy, robaki itd
"pozostawiają" w niej swoje pamiątki :) Aby herbata czerwona była
pozbawiona toksyn należy ją zaparzyć w ok. 1/4 kubka, wylać napar i
ponownie zaparzyć te same liście. Dopiero wtedy uzyska ona właściwy
sobie smak, aromat i właściwości."
"Nie przepadam za tą herbatą, a głównie dlatego że strasznie przyciemnia płytkę nazębną."
"W moim przypadku czerwona herbatka była
wspomaganiem do zbilansowanej diety. Efekty naprawdę były widoczne -
czerwona plus zielona herbata to lepsza drużyna od herbatek
odchudzających, które robią okropne rzeczy z metabolizmem."
"Ja piję czerwoną herbatę kilka miesięcy po 3
szklanki dziennie i ogólnie schudłam 4 kg to i tak dużo jak na to, że jem
wszystko z wyjątkiem słodyczy, za którymi po prostu nie przepadam.
Myślę, że ta herbata naprawdę działa, moja znajoma też ją pije cały czas i
ma świetną figurę."
"Piję czerwoną herbatę od ok. roku i to w dużych
ilościach, bo raczej codziennie i to po kilka kubków dziennie. Ale
efektów naprawdę nie widzę. Nic. Zero wogóle. Ale ja ją piję, bo mi
poprostu bardzo smakuje, więc nie ubolewam nad tym."
"Hej, ja czytalam ze trzeba
ja pic 30 min po posilku i parzyc przez 4 min. Kiedys mi pomogla
uregulowac metabolizm po wielu dietach (np. po kapuscianej tylam ,"z
powietrza". Pilam ja 3 mce po 3-4 dziennie i zgubilam 5 kg bez efektu
jo-jo. nie jest to moze oszalamiajacy wynik ale ja bylam zadowolona bo
jadlam normalnie tzn. wszystkiego po trochu."
"Pomaga, oczywiście nie
można się spodziewać cudów. Oczyszcza, przyspiesza przemianę materii.
Przez niecałe 2 tygodnie schudłam równy kilogram, tylko musiałam
przestać jeść fast-food. Myślę, że troszkę ruchu i dieta, która będzie
bogata w potrzebne składniki, oraz nie podjadanie w nocy dużo zdziała."
Z tego co wyczytałam wnioskuję, że czerwona herbata może faktycznie pomóc w walce z dodatkowymi kilogramami, ale nie zastąpi zdrowej, zbilansowanej diety i ruchu. Postanowiłam ją przetestować :) Po miesiącu zdam Wam relację jak się po niej czułam i czy zauważyłam jakiekolwiek efekty. Chociaż trochę sceptycznie podchodzę do takich dodatków do diety.
Postanowiłam zrobić spis motywujących sportowych cytatów, które zawsze podnoszą mnie na nogi i każą mi iść dalej. Post będzie aktualizowany tak, żebyśmy razem wspólnie stworzyli największą listę motywujących cytatów :)
źródło: google.com
Ból jest stanem przejściowym. Duma pozostaje na zawsze.
Sukcesu nie mierzy się ilością pucharów,
ale tym jaki dystans musiałaś przebyć, aby dotrzeć w miejsce, w którym jesteś
stamtąd gdzie byłaś.
Musimy mieć wytrwałość i ponad wszystko wiarę w
siebie. Musimy być pewne, że mamy do czegoś talent… - Marie Curie-Skłodowska
Tam, gdzie nie ma walki, nie ma siły. - Oprah Winfrey
Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w piękno
swoich marzeń. - Eleanor Rossevelt
Możesz zrobić wszystko, co chcesz jeśli
tylko trzymasz się tego celu wystarczająco długo. - Helen Keller
Nigdy nie rezygnuj z osiągnięcia celu
tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie.
Bieganie dało mi odwagę by zaczynać,
determinację aby wciąż próbować i duszę dziecka, aby mieć z tego wszystkiego
zabawę po drodze. Biegaj często i biegaj daleko, ale nigdy nie „zabiegaj” swojej
radości z uprawiania tego sportu. - Julie Isphording
Nie zadowalaj się byciem przeciętną.
Przeciętność jest tak samo blisko dna jak i szczytu.
Treningi są jak mycie zębów. Nie myślę o nich. Po
prostu to robię. Decyzja została podjęta. - Patti Sue Plummer
Potrzeba czasu żeby dokonać rzeczy
trudnych. Aby dokonać rzeczy niemożliwych potrzeba trochę więcej czasu.
Za każdym razem kiedy startuję mam cel –
żeby biec szybciej niż kiedykolwiek wcześniej - Paula Radcliffe
Aby osiągnąć sukces pierwsze co musisz
zrobić to zakochać się w ciężkiej pracy.
Niektórzy mówią, że mam dobre podejście. Być może
mam. Ale myślę, że musisz je mieć. Musisz wierzyć w siebie wtedy, gdy nikt inny
w Ciebie nie wierzy – to czyni Cię wygranym juz na początku. - Venus Williams
Nigdy nie akceptuj cudzych ograniczeń.
Jeśli jest coś, co chcesz zrobić, nie ma żadnego powodu, dla którego to miałoby
Ci się nie udać. - Amy Dodson
Twoje ciało nie chce tego robić.
Kiedy biegniesz ono mówi Ci abyś się zatrzymała. Dlatego Twój umysł musi być
silny. Zawsze posuwasz się za daleko dla Twojego ciała. Musisz znieść ból,
obrać odpowiednią strategię na pokonanie go... Tu nie chodzi o wiek, nie chodzi
o dietę. Chodzi o to jak bardzo chcesz osiągnąć sukces. - Jacqueline Gareau
Kiedy ludzie mówią Ci, że nie możesz czegoś zrobić,
tak jakby chcesz spróbować...prawda? - Margaret Chase Smith
Opisać przeżycie jakim jest maraton komuś, kto nigdy
tego nie doświadczył, to jak próba opisania koloru komuś, kto urodził się
ślepy. - Jerome Drayton
Nie możesz stać się numerem jeden z dnia
na dzień ani nawet w ciągu kilku lat… Będziesz przegrywać wiele biegów i musisz
to zaakceptować, wyciągnąć z tego wnioski i wierzyć, że wygrasz następnym razem,
biorąc pod uwagę, że masz szansę następnym razem znów przegrać... Cały czas
musisz wierzyć, że następny raz wygrasz…aż do dnia, kiedy to się stanie. - Paula Radcliffe
Wiele ludzi biega po to,
aby zobaczyć, kto jest najszybszy. Ja ścigam się po to, aby zobaczyć, kto ma
najwięcej odwagi. - Steve Predontaine
Wykonaj pracę. Zrób analizę. Ale wczuj
się w swój bieg. Poczuj radość z biegania. - Kara Goucher
Im więcej potu na
treningu, tym mniej krwi w boju.
Ból jest
przemijający, a skutki rezygnacji pozostają na zawsze. - Lance Armstrong
Nie możesz flirtować ze
swoim torem biegowym, musisz go poślubić. - Bill Easton
W rzeczy samej, my maratończycy,
jesteśmy inni niż pozostali ludzie. Jeśli chcesz coś wygrać - biegnij na 100
metrów. Jeśli chcesz czegoś doświadczyć - przebiegnij maraton. - Emil Zatopek
Być zwyciężonym i
nie ulec to zwycięstwo. Zwyciężyć i osiąść na laurach to klęska. - Józef Piłsudski
Motywacja jest tym, co
pozwala zacząć. Nawyk jest tym, co pozwala Ci wytrwać.
Sukces to suma
niewielkiego wysiłku powtarzanego z dnia na dzień. - Robert Collier
Biegacz to nie
ten, kto szybko biega. To ten, który nie ustaje w walce. - Marc Buhl
Nigdy, nigdy,
nigdy, nigdy się nie poddawaj. - Winston Churchill
Chęć wygranej nic
nie znaczy bez chęci do przygotowania.
Nie musisz odnosić
sukcesów ciągle, lecz tylko wystarczająco często.
Mądry człowiek
nie opłakuje przegranej, lecz szuka sposobu, aby wyleczyć odniesione rany.
Bieganie boli. Lepiej
zaakceptuj to na początku, bo w przeciwnym razie nigdzie nie dotrzesz. - Bob Kennedy
Człowiek nie jest
stworzony do klęski. Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać. - Ernest Hamingway
Na początku
trudno zrozumieć, że cała idea biegania nie polega na wygrywaniu z innymi
biegaczami. W końcu się nauczysz, że rywalizacja sprzeciwia się Twojemu cichemu
głosikowi, który namawia, aby zrezygnować.
Każdego ranka w
Afryce budzi się gazela i wie, że musi biec szybciej niż lew, bo inaczej nie
przeżyje. Każdego ranka budzi się lew i wie, że musi biec szybciej niż
najwolniejsza gazela albo będzie głodował. Nieważne, czy jesteś lwem czy gazelą
– kiedy wstaje słońce, wstań i pobiegaj.
Cudem nie jest
to, że skończyłem. Cudem jest to, że miałem odwagę zacząć.
Nie należy poddawać się zmęczeniu, natomiast
trzeba je przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza. Nie wolno dać mu się opanować,
ale powinno się je poznać tak, by przestać się go bać.
Świat to nie tylko słodycz. To bardzo podłe i paskudne miejsce i nie
ważne jak twardy jesteś to przydusi cię do gleby, jeśli mu na to pozwolisz. Nic
nie uderzy cię tak mocno jak życie. Nie ważne jak mocno bijesz, ale ile jesteś
w stanie znieść i nadal iść do przodu. Na tym polega zwycięstwo! Jeśli wiesz,
na co cię stać, rób to, na co cię stać. A jeśli nie jesteś tym, kim chcesz być,
nie szukaj winy w innych, tak robią tchórze. - Rocky Balboa
Zaprzyjaźnij się z bólem,
a już nigdy nie będziesz samotny.
Każdy dzień to wyścig, który już się
rozpoczął.
Bieganie
jest tą supermocą, która uczyniła z nas ludzi. To oznacza, że wszyscy ją mamy,
każdy z nas.
Jeśli nie uwierzysz w
to, że możesz wygrać, przegrasz zanim zaczniesz biec.
Motywacja do wygranej jest ważna, ale motywacja do przygotowania się jest niezbędna. - Joe Paterno
W
konfrontacji strumienia ze skałą, strumień zawsze wygrywa - nie przez swoją
siłę, ale przez wytrwałość.
Nienawidziłem
każdej minuty treningu, ale powtarzałem sobie 'Nie poddawaj się. Przecierp
teraz i żyj resztę życia jako mistrz.'
Zawsze będę kimś, kto chce okazać się lepszy niż inni. Uwielbiam współzawodnictwo.
Zanim coś osiągniesz, musisz czegoś od siebie oczekiwać. - Michael Jordan
Jeśli nie robisz tego co jest najlepsze dla twojego ciała, jesteś tym, który pojawia się na samym końcu.
źródło: google.com
Nie pozwól by to, czego nie możesz zrobić, miało wpływ na to, co możesz zrobić.
Przegrywa nie ten który padł, lecz ten który nie chciał powstać.
Koncentracja to umiejętność myślenia zupełnie o niczym, wtedy gdy jest to absolutnie konieczne.
Przeciwności losu powodują, że jedni się załamują, a inni łamią rekordy.
Cena sukcesu to ciężka praca, poświęcenie i determinacja, by
niezależnie od tego czy w danej chwili wygrywamy czy przegrywamy dawać z
siebie wszystko. - Vince Lombardi
Brak wiary powoduje, że ludzie boją się przekraczać swoje granice, a ja uwierzyłem w siebie.
Łut szczęścia zdarza się osobom przygotowanym.
Jeśli czegoś nie lubisz, zmień to. Jeśli nie możesz tego zmienić, zmień swoje myślenie na ten temat.
Inni ludzie nie muszą po mnie wiele oczekiwać… ale ja mam wysokie oczekiwania w stosunku do siebie.
Gra nie jest skończona dopóki się nie skończy.
Jeśli nie robisz błędów to tak naprawdę nawet nie próbujesz.
Gdy na twojej drodze pojawi się wiele przeszkód, nie pozwól byś ty sam był jedną z nich.
Trudno pokonać osobę, która nigdy się nie poddaje.
Zwycięzcą jest ten, który podnosi się wtedy kiedy już nie może.
Ludzie mogą wątpić w to co mówisz, ale uwierzą w to co robisz. - Lewis Cass
Bez samodyscypliny sukces jest niemożliwy.
Jeśli nie ćwiczysz, nie zasługujesz na wygraną.
Zawodnik, który nie ma wyobraźni, nie ma skrzydeł.
Nie wygrasz, dopóki nie nauczysz się przegrywać.
Nigdy nie mów nigdy, ponieważ granice takie jak strach są zazwyczaj tylko iluzją.
Czas kiedy zaczynasz mówić, co by się stało gdybyś przegrał, oznacza że już przegrałeś.
Odwaga to odporność na strach, opanowanie strachu, a nie brak strachu.