Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Siłownia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Siłownia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 listopada 2014

MetaSport.pl – trening personalny to pierwszy krok do zdrowego trybu życia.

Ostatnio trafiłam na stronę poświęconą aktywności fizycznej - metasport.pl Wydaje mi się, że to jeden z lepszych serwisów, na które się natknęłam podczas szukania wszelkich nowinek dotyczących aktywności fizycznej. Co mnie w nim zauroczyło ? :) Przede wszystkim - pełen profesjonalizm. To na pewno nie jest jedna z tych stron prowadzona przez amatorów, ale zadecydowanie wyższa półka jeśli chodzi o strony poświęcone tematyce sportu i serwis, z którego można się wiele nauczyć. Cztery obszerne działy treningi, diety, porady, trenerzy - pozwalają na poszerzenie już zdobytej wiedzy o wielkim świecie FIT, ale również dotarcie do trenerów, którzy pomogą nam na uzyskanie wymarzonej sylwetki. W skrócie - znajdziemy tam: treningi, opracowane przez profesjonalistów, porady i wskazówki, przepisy na zdrowe posiłki oraz bazę trenerów. Serwis się rozwija, a ja mam dla Was artykuł, dotyczący tej strony :) Szczegóły poniżej:


MetaSport.pl – trening personalny to pierwszy krok do zdrowego trybu życia







Prowadzenie zdrowego trybu życia to obecnie jeden z najbardziej widocznych trendów. Przyszedł on do nas wraz z rozwojem popkultury. Ludzie w filmach codziennie rano uprawiają jogging w parku, a ze znajomymi spotykają się w klubach fitness. W czasopismach roi się od wywiadów ze znanymi osobami, które chętnie opowiadają o profitach jakie przyniosła im zmiana nawyków żywieniowych i treningowych. Praktycznie każdy potrafi wymienić przynajmniej jeden powód, dla którego warto zmienić swoje przyzwyczajenia. Jednak wielu osobom brakuje motywacji i chęci żeby cokolwiek modyfikować. Z kolei inni nie za bardzo wiedzą jak się za to zabrać lub wymigują się brakiem czasu.

Zatrzymaj się na chwilę i zastanów się jak to naprawdę jest. Czy Twoje wymówki znajdują pokrycie w rzeczywistości? Czy naprawdę masz aż tak mało motywacji, żeby poświęcić trochę czasu swojemu ciału? Zadbać o nie w tym momencie, kiedy jest jeszcze zdrowe i pełne wigoru? Efekty da się zauważyć zaraz po pierwszej serii ćwiczeniowej. Nie mam tutaj na myśli nagłego przyrostu masy mięśniowej, ale lepsze samopoczucie i większą energię. Regularne treningi i przestrzeganie zasad zdrowego żywienia dostarczy Ci również wiele korzyści długofalowych. Po około miesiącu zauważysz, że Twoje ciało jest smuklejsze, a kondycja dużo lepsza, niż na początku.

Łatwo powiedzieć sport + zdrowa dieta. Trudniej wprowadzić to w życie i regularnie przestrzegać danych zasad. W gruncie rzeczy to kwestia przyzwyczajenia.
Od postanowienia ważniejsze jest to, że plan treningowy powinien być indywidualny dla każdej osoby. Tylko wtedy przyniesie on szybkie efekty i sprawi, że poczujesz się lepiej. Nie warto sugerować się radami internautów, bo mogą okazać się one błędne.
Jeżeli już podejmujesz wyzwanie zdrowego trybu życia to rób to na 100%. Nawiąż współpracę z trenerem osobistym, który dobierze dla Ciebie odpowiedni zestaw ćwiczeń oraz posiłków. Będziesz miał wtedy pewność, że realizowany plan przyniesie zauważalne i zamierzone efekty.
Personal Trainerzy ogłaszają się głównie na popularnych portalach ogłoszeniowych lub forach sportowych.





Bazę trenerów, którzy pomogą Ci wejść na ścieżkę zdrowego stylu życia znajdziesz na MetaSport.pl. Od źródeł wymienionych powyżej odróżnia ją to, że umożliwia zestawienie i szybkie porównanie między sobą ofert trenerów osobistych z Twojej okolicy.
Na stronie MetaSport.pl trenerzy personalni tworzą swoje profile-wizytówki, w których przedstawiają dyscypliny sportowe i treningi, których mogą się podjąć. Prezentują swoje doświadczenie i certyfikaty. Wszystko w jednym miejscu. Jest to bardzo czytelne dla osób, które szukają Personal Trainera.
Nieistotne jest to czy z bazy korzysta osoba już zaawansowana czy dopiero początkująca. Dzięki możliwości zawężenia kryteriów wyszukiwania, wyniki można dopasować indywidualnie do siebie.

Nie jest to jedyna funkcja, którą znajdziesz w serwisie Metasport.pl. Wyróżnia się on nowoczesnym podejściem do treningu personalnego. Narzędzia takie jak Wirtualny Trener oraz Dietetyk umożliwiają profesjonalne, ale także atrakcyjne wykonywanie ćwiczeń.

Obie te funkcjonalności są innowacyjne i dostarczają spersonalizowanych rozwiązań. Funkcjonują w oparciu o wprowadzane przez użytkownika dane. Na ich podstawie wirtualny trener dopasowuje plan treningowy, a dietetyk proponuje odpowiednie posiłki. Dzięki tym modułom bez wychodzenia z domu i ponoszenia dodatkowych kosztów, każdy może korzystać z usług swojego personalnego trenera.

Uprawianie sportu jest konieczne do prowadzenia zdrowego trybu życia. Robienie tego precyzyjnie i systematycznie wiąże się ciągłą motywacją i poświęceniem. Z pomocą przychodzi tutaj aplikacja mobilna MetaSport. Zainstalowana w Twoim smartfonie przypomni Ci o treningu, a także wyłapie błędy które popełniasz podczas ćwiczeń. Umożliwia również korzystanie z platformy o każdej porze dnia.

Jak to działa?

Zarejestruj się na stronie Metasport.pl. Wybierz odpowiedni typ konta, w zależności od tego czy jesteś trenerem, czy osobą trenującą.

Pierwszym krokiem Trenera jest wypełnienie swojego profilu - swoistej wizytówki prezentacyjnej, gdzie opisuje swoją specjalność i doświadczenie. Serwis przewiduje także sporo możliwości uatrakcyjnienia profilu trenera np. poradami na temat rodzajów treningów oraz dietami.

Osoba Trenująca powinna od razu przejść do wypełnienia informacji o sobie. To na ich podstawie przedstawione w artykule narzędzia dopasują spersonalizowany trening oraz dietę. Zarejestrowani użytkownicy mają również pełny dostęp do wspomnianej wcześniej Bazy Trenerów.


Zmień swój tryb życia na ZDROWY już dziś!








DOTACJE NA INNOWACJE – Inwestujemy w Waszą przyszłość


Projekt współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego



niedziela, 30 marca 2014

Nowy cykl. Ćwiczenia na nogi.

Dzisiaj kolejny wpis z serii ćwiczeń na całe ciało. Zaczynam od dużych partii mięśniowych, zgodnie też z programem treningowym FBW, którym obecnie ćwiczę. Dzisiaj ćwiczenia na nogi i pomysły jak ćwiczyć nogi na siłowni albo w domu.


ĆWICZENIA NA NOGI


1. Przysiady.


źródło: google.com

źródło: google.com


źródło: google.com


źródło: google.com


Przysiady możemy wykonywać zarówno w domu i na siłowni. Pamiętajcie o tym, żeby kolana nie wykraczały poza linię stóp. 
Przysiady możemy wykonywać:
- ze sztangielkami lub hantlami
- z kettlami
- ze sztangą trzymaną z przodu
- ze sztangą trzymaną z tyłu pod pośladkami w wyprostowanych rękach
- z piłką lekarską
- przy pomocy suwnicy Smitha
- przy pomocy suwnicy skośnej - hack-maszynie

Więcej na temat przysiadów - wpis poświęcony przysiadom oraz przysiadom bułgarskim.

2. Syzyfki.

źródło: google.com

Ćwiczenie polega na wykonaniu przysiadu z jednoczesnym mocnym odchyleniem tułowia do tyłu i wspięciem na palce stóp połączonym z wypchnięciem kolan do przodu.


3. Prostowanie nóg w siadzie na maszynie.

 
źródło: google.com


źródło: google.com


Wykonujemy ruch prostowania nóg do pełnego wyprostu w stawach kolanowych. W pozycji wyprostowanej zatrzymujemy ruch przez chwilę dla lepszego napięcia mięśni. Po czym powracamy do pozycji wyjściowej.


4. Wypychanie ciężaru na suwnicy.


źródło: google.com


źródło: google.com


Trenujemy w tempie wolnym lub średnim, pełna kontrola ruchu i ciężaru przez cały czas, ruch kończymy w momencie, gdy nogi uginają w kolanach się pod kątem 90 stopni lub nieco mniejszym, z tego punktu wypychamy ciężar, jednocześnie wypuszczając powietrze.


5. Uginanie nóg w leżeniu.


źródło: google.com


źródło: google.com


źródło: google.com


Wykonujemy ruch maksymalnego uginania nóg w kolanach. W końcowym momencie uginania zatrzymujemy ruch przez chwilę dla lepszego napięcia mięśni. Po czym powracamy do pozycji wyjściowej. Powrót w tempie wolnym i pod pełną kontrolą ciężaru.


6. Przysiady wykroczne.

źródło: google.com


źródło: google.com


źródło: google.com


Stawiamy jedną nogą krok do przodu (na tyle duży, by po wykonaniu przysiadu do momentu ugięcia nogi pod kątem 90 stopni - podudzia były prostopadle do podłogi, a uda równoległe), po czym wykonujemy na nodze wykrocznej przysiad, na tyle głęboki, by noga ugięła się pod kątem ok. 90 stopni. Po czy wracamy do pozycji wyjściowej i wykonujemy to samo, ale drugą nogą.


7. Wchodzenie lub wskakiwanie na step, ławkę.


źródło: google.com


źródło: google.com


8. Odwodzenie nogi w tył.


źródło: google.com


Wykonujemy ćwiczoną nogą ruch odwodzenia jej maksymalnie do tyłu, utrzymując ją przez cały czas trwania ćwiczenia wyprostowaną w kolanie (bądź minimalnie ugiętą - dla zmniejszenia napięcia w stawie kolanowym). Ruch odbywa się jedynie w stawie biodrowym.


9. Ściąganie kolan w siadzie.


źródło: google.com

Wykonujemy ruch łączenie ściągania nóg do wewnątrz, jak w celu złączenia ich ze sobą, pokonując jednocześnie opór maszyny. W pozycji maksymalnego ściągnięcia nóg zatrzymujemy ruch przez chwilę dla lepszego napięcia mięśni. Po czym powracamy do pozycji wyjściowej.

10. Martwy ciąg na prostych nogach.

źródło: google.com

Więcej na temat martwego ciągu - wpis poświęcony ćwiczeniu martwy ciąg.






11. Wspięcia na palce.


źródło: google.com


12. Inne pomysły na ćwiczenia:



źródło: google.com



źródło: google.com


źródło: google.com


źródło: google.com


źródło: google.com


 
źródło: google.com


źródło: google.com


Inne ćwiczenia dostępne są tutaj - wpis poświęcony ćwiczeniom na pośladki.



A jakie są Wasze ulubione ćwiczenia na nogi? :)


czwartek, 27 marca 2014

Nowy cykl. Rozgrzewka.

źródło: tumblr.com
Powrotu do żywych nie zaliczam do udanych. Uśmiechnięta, pewnym krokiem postanowiłam wychylić nos z domowego gniazdka i udałam się do pracy. Kilka wejść na piętro i z powrotem spowodowało, że świat zaczął wirować, a ja nie miałam czym oddychać. Wybiegłam na dwór, żeby móc złapać trochę świeżego powietrza. Nie było lepiej. Nogi jak z waty, ból w płucach, kaszel i powrót infekcji. Tak naprawdę miałam leżeć w łóżku 5 dni, a leżałam dwa, i trzy przechodziłam. Planowałam trening w sobotę, ale chyba będę zmuszona go przełożyć na poniedziałek, tak więc z paru dni infekcji zrobił się półtoratygodniowy przymusowy urlop od wszelkiej aktywności. Pierwszy raz w życiu zaatakowało mnie jakieś świństwo, które nie wiem gdzie siedzi i pójść sobie nie chce. Zdrowie jest tylko jedno i dbam o nie jak o największy skarb, bo bez niego nie jestem w stanie zdziałać kompletnie nic. Bierzcie ze mnie przykład, albo lepiej nie bierzcie ;) Pilnujcie się, łykajcie witaminki i nie chorujcie :)

Podczas moich gorączkowych przemyśleń nasunęła mi się pewna złota myśl. Co jakiś czas będę Wam serwować garstkę ćwiczeń na dane partie ciała. Cykl zaczynam od dzisiaj i będę jechać od rozgrzewki przez całe ciało aż do końca, czyli rozciągania. Ćwiczenia wszelkie możliwe - czyli co możecie robić w domu bez obciążeń lub co możecie robić w domu, jeśli dysponujecie podstawowymi ciężarami lub jeżeli macie domową siłownię lub w ogóle na nią uczęszczacie. Cykl zaczynam od rozgrzewki, co uważam za podstawową zasadę trenowania. Bez rozgrzewki proszę nawet nie dotykać hantli ani nawet nie próbować zwisać luźno na drążku. 

Zatem. Zacznijmy od rozgrzewki.

 ROZGRZEWKA PRZED TRENINGIEM

Jak ja ją robię?

Oczywiście najważniejsze jest wcześniejsze nastawienie, motywacja, hart ducha i mobilizacja. Bez tego
nawet na rozgrzewce nie podołacie. Jak już wyrzucicie z głowy zbędne śmieciowe myśli, wtedy możecie odetchnąć i zabrać się za trening. Cały nie przekraczać powinien 1 godziny. Dlatego też na rozgrzewkę poświęcamy 10-15 minut i robimy ją w taki sposób, by złapać i przełamać pierwszą zadyszkę i ujrzeć pierwsze krople poty na naszych mordkach. O tak! Już na rozgrzewce dajemy z siebie wszystko. Nie oszukujemy, tylko od razu ostro bierzemy się w garść i jedziemy:

Stajemy w lekkim rozkroku. Proste - zasada jest taka, że zaczynamy od góry w dół albo od dołu w górę. Ja lubię ten pierwszy sposób, dlatego rozgrzewkę zaczynam od:

Podstawowej rozgrzewki:
  • krążenia głowy - krążenia w lewo, w prawo, na boki, do przodu, do tyłu
  • krążenia ramion - krążenia do przodu, do tyłu, za siebie
  • krążenia przedramion
  • krążenia nadgarstków
  • krążenia bioder - krążenia w lewo, w prawo, na boki, skłony z pogłębianiem
  • krążenia kolan
  • krążenia stóp
 Rozgrzewka dynamiczna:

  • sprint na bieżni - 13 km/h przez 3 minuty
  • 1 minuta pajacyków zwykłych + 1 minuta pajacyków skośnych
  • bieg w miejscu, kolana wysoko, pięty o pośladki
  • podskoki w miejscu
  • podskoki ze skrętem bioder
  • bieg narciarski
  • 10 dynamicznych przysiadów z wyskokiem
  • 10 dynamicznym pompek z wyskokiem
  • 10 dynamicznych brzuszków ze wstawaniem bez podpierania
  • wymachy nóg w podporze przodem
  • 2 minuty skakania na skakance


Tak powinna wyglądać rozgrzewka:


 
 źródło: youtube.com


 
 źródło: youtube.com


 Albo możecie skorzystać z dostępnych filmów na youtube:


 
 źródło: youtube.com



 źródło: youtube.com



 źródło: youtube.com




Oddech, postawa i optymistycznie nastawienie. Jesteśmy po rozgrzewce. Możemy przystąpić do dalszych ćwiczeń.


 Żebyście nie stracili motywacji:


 źródło: youtube.com



"Wielkim zwycięstwem człowieka, to własny strach pokonać.
Trzeba oszczędzać głowę, pod swoją gardę chować.
Tu walka bez fikcji, bez udawanych ciosów.
W sercu krzyk wojownika, wśród dopingujących głosów."




środa, 19 marca 2014

Jak ułożyć plan treningowy.

"Gramy o respekt, o pierwsze miejsce.
O najważniejsze, i najcenniejsze.
To co najpiękniejsze dla nas,
Szczęście, rodzina, miłość, wygrana.

Mam moc w sobie, ona kroczy ze mną.
A siła w żyłach pływa na pewno.
Szacunek, respekt, braterstwo, jedność,
Pomocna dłoń, przyjaźń i pewność.
Lecz kiedy trzeba, to tą samą ręką,
musisz pokazać, co to bezwzględność.


Mierzyć wysoko i wierzyć w to mocno.
Nawet jak przegrasz, zostaje ci godność.
Dzięki niej stajesz, i biegniesz dalej.
Prosto do celu, by w końcu go osiągnąć.
Lecz póki jesteś i póki biegniesz,
Cel jest przed tobą i w końcu tam będziesz.
"


Z barkiem jest coraz lepiej. Ruszam ręką, ślady już prawie całkowicie zniknęły, przeżyłam. Ale za więcej takich akcji grzecznie podziękuję. Poza tym nadchodzi chyba najcudowniejszy okres w moim życiu. Nie chcę zapeszać, ale chyba po tych wszystkich trudach, bolączkach i cudach, które działy się w ostatnich miesiącach, mam nadzieję, że los w końcu się do mnie uśmiechnie. Bo ile można czekać...?
źródło: google.com

Dzisiaj temat numer jeden, o który często pytacie - co mam zrobić, żeby zrobić a się nie narobić. Czyli jak trzeba ułożyć trening, żeby szybko zauważyć efekty i w dodatku się nie napracować, a przy okazji schudnąć, mieć kaloryfer na brzuchu i przy tym wszystkim móc jeść wszystko, na co ma się ochotę...  
Od razu powiem i tu chyba nikogo nie zaskoczę - tak się nie da. Od początku swojej przygody ze sportem musicie zrozumieć, że do tej pory nie robiliście nic, że jedliście wszystko, nie myśląc o skutkach. To wszystko odbija się nie tylko na zdrowiu, ale też na wyglądzie. Jeśli jesteście młodzi - to może nie dzisiaj, nie jutro, ale na pewno za parę lat to wszystko będzie widać. W kondycji, w wyglądzie ciała, cery, skóry, włosów, pojawią się szybciej oznaki starzenia i będziecie żałować, że nie zaczęliście wcześniej, że nie próbowaliście zrobić tego bardziej i mocniej. Ja też czasem żałuję, nie tyle, że nie zaczęłam wcześniej, tylko, że zrobiłam tak długą przerwę w trakcie studiów. Ale pamiętajcie, że to wszystko da się nadrobić :) Wystarczy dyscyplina, samozaparcie, zdrowa dieta i odpowiedni plan treningowy. Dla mnie każdy dzień na początku był tak naprawdę sporym wyzwaniem. Nikt z mojego otoczenia nie ćwiczył, wolał siedzieć w domu zamiast coś porobić niekoniecznie na siłowni, ale nawet na świeżym powietrzu. Dzisiaj niewiele się zmieniło, z tą różnicą, że to lubię. Czuję się wtedy inaczej, jakby to delikatnie ująć - inna niż wszyscy. To mi daje siłę i uskrzydla. Że nie jem tego, co wszyscy, że mam swoje treningi, swoje przyzwyczajenia, których idąc na pewne ustępstwa, na pewno całkowicie bym się nie pozbyła. Że uwielbiam dać z siebie wszystko, a nie udawać, że ćwiczę. Że mam swoje cele, do których dążę i nie jest to kupno nowych butów czy torebki :)

Dzisiaj sposób na ułożenie treningu. Jeden z wielu sposobów, postaram się Wam go króciutko opisać.

Jak ułożyć sobie plan treningowy?

Po pierwsze musimy odpowiedzieć na pytanie czy chcemy schudnąć czy rozbudować tkankę mięśniową czy zwiększyć siłę, wytrzymałość i podnieść kondycję. We wszystkich tych przypadkach ciało zmienia się nie do poznania, ale na wszystko trzeba zapracować, a na sylwetkę naszych marzeń trzeba pracować ciężko. 

źródło: tumblr.com
Uwierzcie mi, że tylko na początku będzie bolało, potem to znienawidzicie tak bardzo, że aż to pokochacie i nie będziecie mogli przestać już nigdy :)

Dzisiaj oczywiście mowa o treningu siłowym, bo bez tego chwilowo życia sobie nie wyobrażam, o treningu dzielonym - SPLIT. To trening dla osób, którzy mają za sobą chociaż kilka tygodni lub miesięcy treningów, a trening ogólnorozwojowy już nie sprawia przyjemności, znudził się lub po prostu nadszedł czas zmienić plan i gdy chcemy zwiększyć liczbę wykonywanych ćwiczeń na daną partię mięśniową.

Częstotliwość.

Oprócz zdyscyplinowania ważna jest determinacja, upór i konsekwencja. 
Jak często ćwiczyć? Najlepiej 3-4 razy w tygodniu.
Ważne jest, żeby nie przesadzić. Znam wiele przypadków nieodpowiednio ułożonych planów treningów - za dużo, za często, za długo. Efekt jest taki, że taki plan starczy na maksymalnie trzy do czterech tygodni. Po tym czasie nastąpi maksymalne wyczerpanie, zmęczenie, znudzenie i co najważniejsze - brak efektów, a co najgorsze - nieuniknione kontuzje. Jak we wszystkim, tak w treningach, ważny jest umiar. Technika, nasze zaangażowanie, które wkładamy w trening i czas, w którym odpoczywamy. Odpoczynek jest tak samo ważny jak trening, żeby nie powiedzieć, że najważniejszy. Podczas treningu mięśnie ulegają mikrouszkodzeniom, a regenerując się, kiedy odpoczywamy zwiększają się. Mięśnie rosną, zwiększają swoją objętość i siłę właśnie wtedy, kiedy nic nie robimy. 
Daną partię mięśniową ćwiczymy co najwyżej dwa razy w tygodniu.

Dobieranie grup mięśniowych.

Nigdy nie ćwiczymy dwóch dużych grup mięśniowych podczas jednego treningu - oczywiście chodzi o trening typu SPLIT. Więcej możecie przeczytać tutaj - klik.
Jeśli na jednym treningu ćwiczymy całe ciało, wykonujemy ćwiczenia na wszystkie partie mięśniowe, ogranicza nas czas, trening jest szybki i dość wyczerpujący. Więcej przeczytacie w temacie FBW - klik.
Dzisiaj więcej o treningu dzielonym. Zasada jest prosta - łączymy duże partie mięśniowe z małymi, najpierw wykonując ćwiczenia na duże partie mięśniowe, a następnie na małe.

Jak łączyć partie mięśniowe?

źródło: tumblr.com
Do dyspozycji mamy następujące grupy mięśniowe:
  1. Klatka piersiowa
  2. Plecy
  3. Nogi
  4. Biceps
  5. Triceps
  6. Barki
  7. Kaptury
  8. Przedramię
  9. Brzuch
  10. Łydki
Wniosek z tego, że mamy 10 grup mięśniowych, a 7 dni w tygodniu. W tym wypadku duże partie mięśniowe łączymy z małymi.

Partie duże: klatka piersiowa, plecy, nogi.
Partie małe wspomagające - biceps, triceps, barki.
Partie małe "niekolidujące" - kaptury, przedramię, brzuch, łydki.

Przykładowe plany:

Poniedziałek - Nogi + biceps + łydki
Wtorek - Klatka + przedramię + brzuch
Czwartek - Plecy + triceps
Sobota - barki + kaptury + brzuch

Rozkład na 3 dni:
Klatka + biceps + przedramię
Plecy + triceps + brzuch
Nogi + łydki +barki + kaptury
(możliwa zamiana bicepsa z tricepsem) 

Rozkład na 4 dni:
Klatka + biceps
Plecy + triceps
Uda + łydki
Barki + przedramię + brzuch + kaptury
(biceps z tricepsem możliwy do zamiany)

 
Rozkład na 4 dni:
Klatka + przedramię
Plecy + brzuch
Uda + łydki + barki + kaptury
Biceps + triceps

Ogólne zasady i najczęstsze błędy.

Największym nieporozumieniem jest przeświadczenie, że ćwicząc na masę należy używać dużych ciężarów z małą ilością powtórzeń, a ćwicząc na diecie redukcyjnej używać małych ciężarów z większą ilością powtórzeń. Nic bardziej mylnego. Najlepsze rezultaty dają ćwiczenia z dużymi ciężarami, takimi, które jesteśmy w stanie podnieść i które przy ostatnich powtórzeniach zaczną nam stawiać opór - to daje gwarancję pójścia do przodu z każdym kolejnym treningiem.
źródło: tumblr.com
Kolejnym błędem jest nieznajomość własnego organizmu. Każdy jest inny, nie powinniśmy ćwiczyć tak samo jak zawodowi kulturyści - oni mają już sporo za sobą, wiele lat doświadczenia, błędów, poprawek, przeróżnych modyfikacji i diet. Najlepszym rozwiązaniem jest słuchanie i poznawanie własnego ciała i własnych możliwości. Więc jeśli Twój partner treningowy jest w stanie zrobić więcej powtórzeń niż Ty, nie próbuj się z nim ścigać. Miej swoje tempo, wyznacz sobie cel i powoli dąż do niego, nie zwracając uwagi na to, że ktoś jest lepszy od Ciebie. Ty też będziesz mistrzem, ale w swoim czasie. Jedni szybciej osiągają lepsze rezultaty ćwicząc dużym ciężarem, a inni ćwicząc małym. Wszystko uzależnione jest uwarunkowań genetycznych i budowy naszych mięśni.  
"Jednym szybciej rosną mięśnie, gdy wykonują krótkie serie wielkim ciężarem, a innym gdy wykonują długie serie małym ciężarem. Co najlepsze, dane grupy mięśniowe mogą zupełnie inaczej reagować od innych i do każdej należy podejść w pełni indywidualnie. Różnice w reagowaniu naszego ciała spowodowane są budową mięśni, które składają się z włókien: białych – szybkokurczących się i czerwonych – wolnokurczących się. Każdy mięsień składa się z tych włókien, przy czym ich stosunek jest uwarunkowany genetycznie. Włókna białe są mniej wytrzymałe na długotrwały wysiłek, a ich skurcze są dużo szybsze i mocniejsze od włókien czerwonych. Są bardzo podatne na zwiększanie swojej masy. Najlepiej reagują na krótki trening oparty o duże ciężary (mało powtórzeń w serii dużym ciężarem). Włókna czerwone są z kolei odporne na zmęczenie, a ich skurcze są dużo wolniejsze i słabsze. Niestety są one bardzo oporne na zwiększanie masy. Najlepiej reagują na długi trening małym obciążeniem (dużo powtórzeń w serii małym ciężarem). Podczas treningu na siłowni dochodzi do mikrouszkodzeń tkanki mięśniowej, która regenerując się zwiększa swoje rozmiary. Zatem aby mięśnie rosły należy doprowadzić do ich uszkodzeń. Świadomość posiadania włókien białych i czerwonych i ich stosunku jest bardzo ważna, gdyż umożliwia dobranie odpowiedniego treningu powodującego ich wymarzony wzrost. Jednakże, laboratoryjnie nie da się sprawdzić jaki stosunek włókien szybko kurczących się do włókien wolno kurczących się znajduje się w każdym mięśniu i można to określić jedynie na podstawie doświadczenia i obserwowania swojego ciała i jego reakcji na treningi. Jeżeli Twoje łydki nie rosną po treningu z dużym obciążeniem i małą ilością powtórzeń oznacza to, że pewnie masz w nich przewagę włókien czerwonych i musisz zwiększyć ilość powtórzeń i zmniejszyć ciężar. Ta sama zasada dotyczy również innych grup mięśniowych." 

Nie zapominajcie o rozgrzewce na początku treningu i rozciąganiu na koniec. Pomiędzy dniami treningowymi możecie spróbować ćwiczeń aerobowych albo jazdy na rowerze, biegania, jogi lub po prostu pójść na basen.

źródło: http://kfd.pl
http://gympower.pl 


"Moc kroczy ze mną, pot, krew, bezsenność.
Przezwyciężyć codzienność, aby w nocy odetchnąć.


Ty tu jesteś, oddychasz, i marzysz.
I nadal jeszcze masz siłę, by walczyć.
Stań wyprostowany, nawet kiedy serce krwawi.
Zdeterminowany do łamania swoich granic.
Świadom, że choć pragną, to nie staną ci na drodze,
ci którzy sami nie są świadomi swych dążeń.
 

Dopóki jesteś, wszystko ma przyszłość.
Dopóki biegniesz przyszłość jest blisko.
To czego pragniesz się znajdzie.
 

Biegnę.
Póki mam siłę, by dogonić szczęście.

Bo jest siła we mnie jeszcze, dopóki jestem."
 
 

poniedziałek, 20 stycznia 2014

TRX - pomysł na trening.

źródło: tumblr.com
Dzisiaj już mogę powiedzieć, że powtórnie wkręciłam się w wir treningów. Od czwartku mam za sobą już trzy, także daję czadu. Ale nie chcę znów przesadzić, więc... Dzisiaj odpoczywam :)

Co się wydarzyło na ostatnim treningu?

Bardzo wymagająca rozgrzewka - około dzisięciominutowe rozgrzanie wszystkich stawów, podskoki w miejscu, bieg narciarski i skakanka.
Potem ćwiczenia ogólnorozwojowe - brzuszki do siadu, pompki i przysiady.
Następnie ćwiczenia na plecy i nogi - wykroki na TRX, swingi z kettlem.
Pompki na piłce, ćwiczenia barków, spinanie brzucha, połączone z ćwiczeniami na dolną część grzbietu.
Przerwa 5 minut w postaci skakania na skakance.
Trening bokserski, pady i obrona przed uderzeniem.

Ogólnie wyszłam zmordowana i szczęśliwa, że w końcu "jestem w domu" :) Jeszcze raz Wam napiszę, że nie ma nic lepszego od przerwy w treningach. Jestem naładowana pozytywną energią na samą myśl o następnym, nie mogę się doczekać. Znowu się pojawiły zakwasy, które czuję nawet dzisiaj, ale chyba to normalne. Dzisiaj mam dzień regeneracji i słodko sobie odpoczywam w ten zimowy wieczór :)


Ćwiczenia na TRX.


Z racji tego, że w tym cyklu będę wykonywać więcej ćwiczeń na brzuch, bo mam taki skromny plan, żeby porządnie dopracować go do sierpnia, ale również mam zamiar robić zdecydowanie więcej ćwiczeń na TRX, do czego również chciałabym Was zachęcić.


źródło: tumlbr.com
W zasadzie z tego co sama zauważyłam i z tego, co wyczytałam, gdy zaczynałam interesować się TRX, mogą one zastąpić całą siłownię. Taśmy i ciężar naszego ciała, ćwiczenia na nich wykonywane mogą zdziałać cuda i wzmocnić naszą sylwetkę. Przede wszystkim bardzo poprawiają koordynację i równowagę. I oczywiście ćwiczenia na TRX to świetna zabawa. Polecam Wam ćwiczenia w grupie - niewielkiej, np. czterosobowej. Dużo śmiechu, ale też dużo bólu - satysfakcja gwarantowana :)
 
Jakie ćwiczenia można wykonywać na TRX?

Wszystkie, które zaangażują mięśnie całego ciała. Taśmy podwiesza się do sufitu, lub jak zauważyłam na jednej z siłowni, można je zamontować przy drzwiach.





Najlepsze ćwiczenia według mnie to:

- przysiady - szczególnie na jednej nodze. Z tego względu, że wiele osób ma problemy z kolanami, może odczuwać ból przy klasycznych pistolsach. Tutaj - tego bólu się nie czuje, przysiady na jednej nodze działają cuda z naszymi pośladkami. Podnoszą je i co najważniejsze - pomagają pozbyć się cellulitu, który tak często występuje u kobiet na tylnej części ud. Polecam!
- pompki - klasyczne pompki ze stopami podwieszonymi na linach. Zadanie możemy sobie utrudnić, gdy będziemy wykonywać ćwiczenie, które polega na przyciąganiu kolan do klatki piersiowej, prostowaniu i robieniu pompek. Super sprawa! 



źródło: youtube.com

 
 
Skąd się wzięły TRX?

"Trening w zawieszeniu wymyślono w plenerze. Żołnierze elitarnej amerykańskiej jednostki wojskowej Navy Seals, wyjeżdżając na misję do Afganistanu, nie mogli zabrać ze sobą dużych i ciężkich przyrządów do ćwiczeń. A przecież nawet na pustyni musieli dbać o formę. Zaczęli więc trenować na… linach do spadochronów

źródło: tumblr.com
Efekty były lepsze niż po regularnych ćwiczeniach na siłowni. Dlaczego?
Podczas treningu na linach przyjmujemy bardzo niestabilne pozycje: mocno pochylamy się w przód lub w tył, balansujemy na jednej nodze albo obie stopy mamy przymocowane do taśm.

By utrzymać równowagę podczas takich figur, trzeba napiąć mięśnie całego ciała. Dzięki temu trening działa wszechstronnie. A szczególnie intensywnie pracują mięśnie brzucha, które stabilizują tułów."

Z tego, co się dowiedziałam jest około 700 kombinacji ćwiczeń na TRX. To sprawia, że trening nie nudzi się szybko. Możemy dowolnie zmieniać ćwiczenia, na każdym treningu wykonując inne, co sprawi, że nie będzie on motonny, ale bardzo efektywny, bo ćwiczymy z dużym ciężarem - ciężarem własnego ciała.

Co więcej, fakt, że TRX są łatwe do przechowania, można spokojnie je ze sobą wszędzie zabrać.


Poniżej przedstawiam Wam filmik z aż 70 kombinacjami!


 źródło: youtube.com



Najciekawsze i najbardziej znane ćwiczenia, które również sama wykonuję:


źródło: tumblr.com
- pompki, o których już pisałam - zaawansowani mogą pokusić się o pompki pionowe
- wykroki
- podciąganie w górę z leżenia
- ćwiczenia na brzuch:
plank - utrzymanie pozycji w podporze  
spięcia brzucha klasyczne lub boczne - przyciąganie kolan w podporze do klatki piersiowej lub do boku
- ćwiczenia na biceps - uginanie przedramion
- ćwiczenia na triceps - wyprosty przedramion

Ja powoli zbieram sprzęt, dysponuję póki co wolnymi ciężarami, kettlami, piłką lekarską, drążkiem. W zasadzie mam wszystko, co jest mi potrzebne do wykonania treningu w domu. Ale coraz częściej myślę o stworzeniu w domu mini-siłowni. Myślę również o zakupie TRX, żeby już nie jeździć na siłownię, chociaż trening na siłowni też ma swój urok :)




A Wy próbowaliście kiedyś swoich sił na TRX? Ćwiczycie regularnie?

Poniżej filmik z najlepszymi ćwiczeniami na TRX!


źródło: youtube.com




 
 
 "Powiedz mi czy to ma sens i
Powiedz, komu to potrzebne?
Że poróżnia nas byle bzdura, byle syf
I wszystko kończy się gniewem...

 Od zawsze lojalność sobie ceniłem w ludziach."
 

sobota, 18 stycznia 2014

Slank.pl - rewolucja w sieci. Kolejny konkurs!

źródło: tumblr.com
Nadszedł czas powrotu do treningów. Powiem Wam szczerze, że mimo wielkiej chęci, wczoraj kompletnie nie miałam siły iść na ten trening. Planowałam go w sumie od czasu podjęcia decyzji o przerwie, która trwała całe cztery tygodnie. Pod koniec tygodnia nie ma się sił na nic. Dobra motywacja to podstawa :) Wszystko zmieniło się, gdy weszłam do szatni, przebrałam się, wzięłam wodę, spojrzałam w lustro i powiedziałam sobie, że nadszedł czas, żeby dać sobie w kość. Nabrałam ogromnego głodu do ćwiczeń, trening był ciężki i wymagający, czyli taki jak lubię. Dałam z siebie wszystko i ciut więcej. Padłam i wstałam zmęczona i szczęśliwa, że dałam radę. Jestem w formie i przez te cztery tygodnie moja kondycja nie zmniejszyła się w ogóle, mimo, że odczuwałam na początku treningu lekkie drżenie mięśni. 
Jeśli ćwiczycie dobre pół roku bez przerwy, polecam Wam podjęcie decyzji o przerwie. Organizm się zregeneruje, odpoczniecie i nabierzecie niesamowitej chęci i siły psychicznej do ponownych ćwiczeń. Wystarczą dwa do czterech tygodni. Ten miesiąc i tak bardzo szybko minął, a ćwiczy mi się zdecydowanie lepiej niż przed zrobieniem przerwy :)



Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić kolejne odkrycie 

To aplikacja, która jest poświęcona:
zdrowemu odżywianiu, 
treningowi oraz 
odchudzaniu. 



źródło: slank.pl
 Na slank.pl większość rzeczy, z wyjątkiem misji, jest bezpłatne (analiza posiłków, wykresy, zakłady, video treningowe czy dzienniki). Misje to 30-dniowe plany treningowe lub treningowo-dietetyczne. By mieć do nich dostęp, potrzebna jest Karta Klubowa, która kosztuje 29,99 złotych za rok (pozwala to rozwijać portal i tworzyć kolejne misje). 


Obecnie Twórcy slank.pl pracują nad wersją mobilną oraz kolejnymi misjami, takimi jak: joga, wegetarianizm, trening sztuk walki i samoobrony i zajęcia taneczne. 
Moja opinia po wejściu na stronę główną od początku była bardzo pozytywna. Strona jest przejrzysta, a jej układ jest dobrze przemyślany.

W zakładkach znajdziemy:
  • dziennik
  • talerz
  • postępy
  • dyskusje
  • misje
  • zakłady
  • społeczność
  • video


Dziennik.

 W zakładce "mój dziennik" możemy zdawać codzienne relacje jak nam idzie i co się u nas dzieje. To taki rodzaj pamiętnika, który jest dobrze ułożony, bo cokolwiek napiszemy układa się w formie historii. Za kilka tygodni czy miesięcy możemy wrócić do początku i przypomnieć sobie w jakiej formie byliśmy na samym początku. Świetny pomysł dla tych, którzy lubią notować swoje postępy. Teraz jest to możliwe w formie elektronicznej.
"Blogostrefa" to miejsce, gdzie możemy śledzić co się dzieje u innych i komentować wpisy współużytkowników. Z tego, co zdążyłam zauważyć możemy tam znaleźć bardzo dużo inspiracji, które mobilizują do działania.
Możemy również skontaktować się z kimś z działu slank.pl, jeśli mamy jakieś pytania lub sugestie do działania strony albo po prostu problem. Zakładka "kontakt z ekspertem" będzie dostępna już od marca tego roku. Świetne wyjście dla osób, które potrzebują porady w kwestii treningu lub diety.


 Talerz.
źródło: slank.pl

Kontroluj to, co jesz. Możemy skomponować swój posiłek, korzystając z wyszukiwarki produktów i określając przyjętą ilość, a potem go zapisać. Idealna zakładka dla osób, które notują spożywane posiłki. Mamy również do dyspozycji podgląd posiłków, czyli całą historię według wybranej daty. Możemy również obliczyć swoje zapotrzebowanie podstawowe, a także zapotrzebowanie na wodę, białko, węglowodany i tłuszcze. Bardzo pomocna aplikacja!


Postępy.

Tutaj mamy możliwość dosłownie przejrzenia swoich postępów. Widoczne są wymiary, które wpisujemy i możemy aktualizować, możemy też umieścić swoje zdjęcia "przed i po".  
"Moje cele" to zakładka, która już niebawem zacznie funkcjonować.


Dyskusje.
źródło: slank.pl

Tzw. "ściana płaczu" :) Tutaj znajdziemy wsparcie w ciężkich chwilach, ale również tutaj dzielimy się swoimi sukcesami czy niepowodzeniami z innymi użytkownikami. Jeśli mamy gorszy dzień i nie chce nam się ćwiczyć - otrzymamy ogromną motywację i niejako pomoc od innych osób, które zmagają się z własnymi słabościami i walczą o zdrowe życie.


Misje.
źródło: slank.pl

To chyba najlepsza część tej strony. Do wyboru mamy szereg misji. Natomiast dostęp do misji wymaga posiadania Karty Klubowej, która kosztuje 29,99 zł za cały rok. Dwa zupełnie darmowe dostępy i możliwość korzystania z całego serwisu - do wygrania w moim konkursie - informacje znajdują się poniżej.
 Dostępne misje:

Zmień swoje życie i odchudzaj się skutecznie. Trening i dieta razem z Martą Stolarską i Katarzyną Żuk.

Siódme poty dla pięknej sylwetki. 15 treningów w 30 dni z Anią Baśkiewicz.

Pokochaj bieganie. Misja z Rafałem Milczarkiem dla osób, które dopiero chcą zacząć biegać. A bieganie to idealny sposób na świetną sylwetkę.

Pożegnanie z tłuszczykiem. Bardzo mocne treningi (bardzo bardzo :)). Ale jakie efekty. 30 dniową misję, w której wykonasz około 20 treningów prowadzi fantastyczny trener Michał Derlicki.


Zakłady.

Bardzo ciekawa część strony. Możemy sami tworzyć zakłady lub dołączyć do już istniejących. Mieliście już na pewno styczność z tzw. "wyzwaniami", które obiegają cały internet. Tutaj macie możliwość dopingowania i zdrowej rywalizacji z innymi uczestnikami. Obiecujemy sobie i innym, że wykonamy dane zadanie w określonym czasie. Bardzo motywujące!


Społeczność.

Przegląd użytkowników - obserwowanych lub zupełnie nowych. Wyszukiwarka i ranking najlepszych. Motywujące zdjęcia.


Wideo.

Stawiam na równi z misjami. Najciekawsza część strony. Mamy dostęp do bardzo dużej ilości treningów, które są pogrupowane tematycznie. Treningi z trenerami personalnymi, doświadczonymi osobami, które nie pozwalają sobie na jakikolwiek błąd. Z nimi będziecie bezpieczni i szybko osiągniecie swój cel.

 Na slank.pl znajdziecie także fantastyczną społeczność osób, których celem jest zdrowe odżywiania i piękna sylwetka. 


 
KONKURS 


źródło: ilovehowitfeels.blogspot.com


Zapraszamy na slank.pl
Wybierz jedną z 4 dostępnych dziś misji, z których każda trwa 30 dni i trenuj oraz odżywiaj się według wskazówek.

Aby wygrać konkurs i mieć pełny dostęp do serwisu slank.pl wystarczy: 

1. napisać w komentarzu jakie macie odczucia i jak oceniacie stronę po zarejestrowaniu się na slank.pl  

oraz 

2. zostawić swój adres mailowy podany przy rejestracji. 

Zostaną wylosowane dwie osoby, które otrzymają Kartę Klubową oraz roczny, darmowy dostęp do całego serwisu.
(proszę o podanie w komentarzu adresu e-mail, który został podany przy rejestracji)

Dwóm Zwycięzcom uruchomione zostaną roczne Karty Klubowe.

Konkurs trwa do 24 stycznia 2014 r.
Wyniki zostaną ogłoszone w sobotę 25 stycznia 2014 r.



źródło: slank.pl



Zachęcam do wzięcia udziału w akcji :)




Zakończenie konkursu

"1 opakowanie produktu bioENER mix firmy Sensilab"

Suplement diety bioENER mix trafi do Ani - właścicielki bloga zrobcosdlasiebie.blogspot.com