środa, 1 stycznia 2014

Podsumowanie 2013 roku.

źródło: tumblr.com
Dziękuję Wam za wsparcie w prowadzeniu tego bloga.
Dziękuję za przepiękne życzenia świąteczne i noworoczne, które otrzymałam.
Dziękuję Wam za to, że jesteście!
 
Ostatni rok był dla mnie rokiem przełomowym. Po skończeniu drugiego kierunku studiów i po odebraniu ostatnich certyfikatów, przeprowadziłam się do mojego rodzinnego miasta. Pierwsze pół roku spędziłam na intensywnej nauce. Egzamin kończący ostatnie moje studia składał się z 3 etapów. Ostatni certyfikat językowy i przeprowadzka. Ostatnie pół roku to zdobywanie wiedzy i doświadczenia w nowej pracy. 
Pożegnałam ten najpiękniejszy czas mojego życia, okres studiów, pierwszego samodzielnego podejmowania decyzji i trudnych egzaminów, a także beztroskiego czasu, jaki spędzałam z moimi znajomymi. Było pięknie. Każda chwila żyje we mnie. Ale nie żyję przeszłością, a tym bardziej daleką przyszłością, dlatego skupiam się na tym, co mam teraz, co osiągnęłam i co mam w głowie. Cała wiedza, którą nabyłam podczas ostatnich sześciu lat pozostanie na zawsze. Całe doświadczenie, które zdobyłam sprawia, że teraz jestem kim jestem i tego również nikt mi nie odbierze. 
zdjęcie własne
A wspomnienia? Zostawiam, tylko te dobre, bo ich było zdecydowanie najwięcej, głęboko w sercu. Mam nadzieję, że przyszły rok, jak i te kolejne lata przyniosą mi kolejne przygody życia i zadowolenie z samej siebie. Sprawią, że znów będę się rozwijać, że nigdy nie stanę w miejscu. Że kiedyś znów spotkam ludzi, którzy mimo wszystkich przeciwności losu będą stać za mną murem. Że będziemy mogli kiedyś się spotkać, nie patrzeć na to, co było, ale też spojrzeć z ogromną satysfakcją na to, co było wczoraj, z uśmiechem na to, co jest dzisiaj i z nadzieją na to, co będzie jutro.
Chcę iść do przodu, nie zastanawiać się co było kiedyś, skupić się tylko i wyłącznie na dniu dzisiejszym. Jestem zodiakalnym lwem, zawsze podążam własnymi ścieżkami. Umiem słuchać i wyciągać wnioski. Jestem bardzo nieufna i bardzo powoli się otwieram. Mam bardzo skomplikowany charakter. Dużo spraw potrafię przemilczeć, ale nigdy nie siedzę cicho, gdy coś bezpośrednio uderza we mnie. Kocham tak mocno, jak również mocno potrafię znienawidzić. Wybaczam, ale nie zapominam. Z trudem się przywiązuję, bardzo lubię ciągłe zmiany. Nie wyobrażam sobie trwać w jednym punkcie przez dłuższy okres czasu. Ciągle mnie coś goni, ciągle chcę więcej. Chcę więcej wiedzieć, czuć więcej i więcej zdobywać. Nie przeraża mnie nic. Staram się otaczać szczerymi ludźmi. I takimi, którzy mają odwagę stanąć przede mną i powiedzieć mi coś prosto w oczy, a nie opowiadać bajki za moimi plecami. Ale mimo wszystko życzę takim ludziom powodzenia i ogromnej siły, która pozwoli im na trzymanie własnego tyłka, gdy będą spadać w dół. No bo przecież wszystko wraca...

zdjęcie własne
Co do mojej osoby. Pożegnałam parę dodatkowych kilogramów, które nazbierały się podczas kilku ostatnich sesji na studiach. Znalazłam kontakt z najcudowniejszym człowiekiem, który zmienił moje życie, spojrzenie na siebie i na świat, a co najważniejsze moje podejście do sportu. Pokochałam bieganie. Poznałam fantastycznych ludzi. Mam swój cel i wiem, co chcę robić w życiu. Póki co się uczę, ogarniam społeczeństwo. Wiem, że lepiej czasem ugryźć się w język i coś przemilczeć, ale wiem również, że trzeba zawzięcie walczyć o swoje i na każdym kroku pamiętać o swojej wiedzy, doświadczeniu i tym, co się sobą reprezentuje. Nie wolno dać się zmanipulować i ściągnąć w dół. Wiem, że można zrobić i zdobyć wszystko, jeśli się tylko czegoś bardzo pragnie! Wiem, że to, czego pragnę i to co chcę w życiu robić jest tylko i wyłącznie moją własną decyzją i nikt nie podejmie jej za mnie i nikt nie będzie w stanie przekonać mnie, że jest niesłuszna, a inna byłaby lepsza. Nikt za mnie życia nie przeżyje. A ja chcę przeżyć je tak jak ja sobie wymyśliłam. Mam plany i mam swoich ludzi w pobliżu. Dodatkowo mam swoją siłownię i salę, która pochłania wszystkie problemy i zmartwienia, zostawiając ją jestem totalnie oczyszczona. Mam swój świat. Brudny i zimny świat, w którym czekają wszelkie przeciwności losu, ale zarazem enklawę, do której mogę ucieć. 
zdjęcie własne
Założyć buty sportowe i pobiegać, wciągnąć rękawice i powalczyć albo poznawać nowe techniki sztuk walki, samoobrony i uczyć się siebie. Poznawać te miejsca na ciele, o których inni nie mają pojęcia. Docierać w głąb swojej psychiki, poznawać samą siebie zupełnie od nowa. Obdarzać szacunkiem innych ludzi i co najważniejsze, nigdy w siebie nie zwątpić. Ciągle uczyć się sztuki życia.
Początkowo ten post miał być podsumowaniem roku, a zarazem moim 'przed i po'. Z tego względu, że swoim przed nie mam się czym chwalić, przeszłość zostawiam daleko w tyle. Nie oglądam się za siebie.
Tamte chwile nie wrócą. Kiedyś tenis ziemny, dzisiaj boks. Wcześniej callanetics, dzisiaj siłownia i treningi z najlepszymi z najlepszych. Kiedyś ponad 80 kg, dzisiaj 60. Kiedyś strach przed jutrem, dzisiaj ciekawość co przyniesie kolejny dzień. Wierzę w to, że jutro będzie lepiej.
Tego Wam również życzę. Z okazji Nowego Roku, przede wszystkim szczęścia, wiary i dobrych decyzji. Niewielu zmartwień i kłopotów, a więcej dobrych chwil. Spełnienia marzeń, jeśli nie wszystkich, to tych najważniejszych. Patrzenia z optymizmem i nadzieją w przyszłość. Wyznaczania nowych celów. Wielu sukcesów w szkole, na studiach czy w pracy, ale również i przede wszystkim na siłowniach i salach treningowych. Nawet jeśli Wam coś nie wychodzi, w czymś nie jesteście najlepsi, ćwiczcie. Nie poddawajcie się. Kiedyś będziecie się uśmiechać wspominając ten czas. Pamiętajcie, że trening czyni mistrza i to, co dzisiaj wydaje się niemożliwe jutro może być Waszą codziennością. Zamieniajcie każdą porażkę i każde niepowodzenie w dobrą naukę na przyszłość. Popełniajcie błędy, wyciągajcie wnioski i uczcie się życia. Bądźcie uśmiechnięci, pozytywnie zakręceni tym, co robicie. Bądźcie pełni wiary, że idziecie w dobrym kierunku. Bądźcie szczęśliwi i nigdy nie się poddawajcie :)




Szczęśliwego Nowego Roku! :)

26 komentarzy:

  1. Widzę że mamy bardzo podobne charaktery:)

    No i chyba nie widziałam Cię jeszcze ''na żywo'',ale muszę powiedzieć że jesteś przepiękna:) Ujawniaj się częściej bo jest co oglądać:)

    Super o tym wszystkim napisałaś,zgadzam się z tym.

    I dla Ciebie Wszystkiego co Najlepsze w Nowym Roku:) Spełnienia Marzeń i oby takie pozytywne nastawienie Cię nie opuszczało:) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już wiem dlaczego tak dobrze się dogadujemy ;) Dziękuję za przemiły komentarz :*

      Usuń
  2. wszystkiego co najlepsze kochana!fajny motywujący post.powodzenia we wszystkim:):)!

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystkiego naj! ;* wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. aleś Ty piekna kobieta :)
    Racja, ujawniaj się częściej, inaczej sobie Ciebie wyobrażałam, nie spodziewałam się takiej delikatnej kobietki :)

    Silna dziewczyna jesteś i na pewno przejdziesz kolejny rok z uśmiechem na buzi :)

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. WOW!! pokazuj siebie więcej!! Chcę Cię oglądać!
    No i przeszłości nie zmienimy...trzeba zostawić ją za sobą i nie zastanawiać się nad jej sensem. Ważne by też nie zastanawiać się nad przyszłością za bardzo- oczywiście marzyć, snuć pewnego rodzaju plany...ale najważniejsze by kreować swoją teraźniejszość. Bo to w niej żyjemy tu i teraz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz całkowitą rację! Dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  6. Bardzo fajny, motywujący wpis. W pełni się z Tobą zgadzam - wszytko zaczyna się w naszej głowie. Świetnie wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
  7. szczesliwego nowego roku! <3

    Pozdrawiam Kinga,
    ❁ ❁ ❁http://simplepromise-simplepromise.blogspot.co.uk/❁ ❁ ❁

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku kochana :* Dużo radości, spełnionych marzeń i determinacji w realizacji kolejnych celów! Masz rację, przeszłość trzeba zostawić daleko za sobą i myśleć o chwili obecnej oraz przyszłości :) Zdecydowanie częściej chciałabym oglądać Twoje własne zdjęcia! Muszę koniecznie Ci powiedzieć, że jesteś śliczna :) Osobiście jeszcze nie zdobyłam się na to, by pokazać swoje zdjęcie na blogu :) Może to z powodu mojego wieku i tego, że niektórzy pomyślą sobie, że taka młoda to pewnie nic nie wie i życia nie zna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przejmuj się, ciesz się tym, że jesteś młodziutka i nie przejmuj się opiniami innych :) Wiem, że nawet w Twoim wieku można mieć już za sobą bagaż doświadczeń i dużo wiedzieć, a Ty swoją wiedzę udowadniasz na każdym kroku :) Ale oczywiście decyzja należy do Ciebie :) Dziękuję za komentarz :*

      Usuń
  9. rok pełen przygód:) i bardzo dobrze, że zostawiasz w sercu te wszystkie pozytywne wspomnienia :) "Nie wolno dać się zmanipulować" - święte słowa! Ty również dąż do wyznaczonych celów i nigdy się nie poddawaj, choć do poddania się to aktualnie jest Ci baaaardzo daleko ;) tak poza tym - jesteś prześliczna!

    OdpowiedzUsuń
  10. Post pełen entuzjazmu i energii. Dajesz motywacyjnego kopa! Lubię to :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Jesteś bardzo inspirującą osobą : ) Po przeczytaniu tego posta nie mam wątpliwości, że to co sobie zaplanowałaś uda Ci się w 100%. Silna z Ciebie kobieta, a zarazem bardzo piękna. Szczęścia w nowym roku! : )

    OdpowiedzUsuń
  12. Szczęśliwego 2014! Dużo siły, motywacji i uśmiechu! <3 Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  13. No i pięknie :)
    Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń